Prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki zamierza jutro, czyli w święto Trzech Króli, zarejestrować u marszałka Sejmu komitet obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej w sprawie przywrócenia dnia wolnego w święto Trzech Króli. Nie wie jednak jednego: Platforma Obywatelska szykuje konkurencyjny projekt. Poseł PO Włodzimierz Kula chce podarować Polakom wolne w Wigilię Bożego Narodzenia albo w Wielki Piątek.
- Inicjatywa dnia wolnego w Trzech Króli ma jednoznaczne poparcie Episkopatu Polski - mówi Włodzimierz Tomaszewski, wiceprezydent Łodzi, który o pomyśle Kuli dowiaduje się od nas. - Jestem zaskoczony, bo wielu posłów PO opowiedziało się za przywróceniem dnia wolnego w Trzech Króli podczas pierwszej debaty w Sejmie nad tym projektem.
Po raz pierwszy pomysł uczynienia 6 stycznia dniem wolnym od pracy pojawił się w styczniu 2008 roku podczas spotkania opłatkowego prezydentów miast papieskich, czyli tych, które w czasie swojego pontyfikatu odwiedził Jan Paweł II.
Wiosną zarejestrowano Obywatelski Komitet Inicjatywy Ustawodawczej, na czele którego stanął Jerzy Kropiwnicki. Argumentował on, że Trzech Króli jest najstarszym świętem chrześcijańskim i jest dniem wolnym od pracy w dziewięciu krajach Unii Europejskiej.
Przedstawiciele PO sceptycznie patrzą na wysiłki prezydenta Kropiwnickiego i proponują inne wolne święto. - To może być Wigilia Bożego Narodzenia albo Wielki Piątek, kiedy wydajność pracy i tak jest żadna - tłumaczy łódzki senator PO Maciej Grubski. O poparcie dla takiego pomysłu zabiega Włodzimierz Kula.
Ten bełchatowski poseł argumentuje, że wolna Wigilia nie narażałaby polskiej gospodarki na zbyt duże straty. - W Wigilię pracownicy biorą urlopy, a zakłady czy urzędy pracują na pół gwizdka - mówi Kula.
- Za wolnym 24 grudnia przemawiają argumenty ekonomiczne, a jeśli chodzi o religijne, to warto byłoby się zastanowić, czy dniem wolnym od pracy nie ustanowić na przykład Wielkiego Piątku. Każdy katolik potrzebuje tego dnia wyciszenia.
Na poparcie swoich słów poseł Kula przywołuje jeden z ostatnich sondaży instytutu GfK Polonia, z którego wynika, że wolnej Wigilii chciałoby aż 84 proc. Polaków. Aż 56 proc. ankietowanych byłoby gotowe dla wolnej Wigilii pójść do pracy 1 maja, 12 proc. - 3 maja, a 13 proc. - 11 listopada. Wolnej Wigilii nie chciałoby tylko 5 proc. badanych, a 11 proc. respondentów nie ma w tej sprawie zdania.
Żródło: Polskatimes.pl