01-07-2008
Jest szansa, że wreszcie przedsiębiorcy będą mogli masowo brać udział we wspólnych inwestycjach z państwem oraz samorządami. A wszystko dzięki zliberalizowanej ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym (PPP), której projekt właśnie ukończyło Ministerstwo Gospodarki (MG). Wczoraj wysłało go do uzgodnień międzyresortowych. Nowa ustawa ma charakter ramowy, likwiduje biurokratyczne ograniczenia, bardzo ogólnie określa prawa
i obowiązki stron. Pozwala na budowanie w formule PPP nie tylko dróg, autostrad, boisk czy basenów, ale nawet szpitali. Klasyczne PPP polega na tym, że firma prywatna inwestuje na własny rachunek — buduje obiekt, do którego państwo lub samorząd wnoszą wkład, np. grunt. Inwestor prywatny zazwyczaj zarządza obiektem przez wiele lat i pobiera pożytki (np. opłaty za basen, za przejazd drogą płatną). To w Polsce teoria, gorzej z praktyką. Obowiązująca od prawie trzech lat ustawa o PPP jest bowiem praktycznie martwa. Ale ma to się zmienić.(…)”(PB, str. 6-7)
« wstecz