Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-jUj0Y7FEJAk37Cu_180x130-0.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-jUj0Y7FEJAk37Cu_180x130-0.png'
crop-jUj0Y7FEJAk37Cu_180x130-0.png
Zawieszanie kar dla pijanych kierowców będzie incydentalne. Jeśli jednak tak się stanie, będą stosowane inne obostrzenia: zakaz prowadzenia pojazdu, kara grzywny, nawiązka i przymusowe leczenie - mówi minister sprawiedliwości Marek Biernacki o rozwiązaniach dotyczących walki z nietrzeźwymi kierowcami.

Dziś rząd ma zająć się zmianami w prawie, które mają skutecznie zwalczać plagę pijanych kierowców. O tych propozycjach mówił gość programu "Jeden na jeden".

- Kary powinny być egzekwowane, to jest najważniejszy element. Jednak nie powinny być surowsze, bo już teraz są surowe. (...) Chcemy natomiast wprowadzić działania prewencyjne, by za to, że się wsiądzie za kółko (po pijanemu - red.) były dolegliwe konsekwencje - powiedział Marek Biernacki.

Od połowy grudnia w konsultacjach społecznych jest projekt zmian w Kodeksie karnym, który ma odwrócić niekorzystny trend, zgodnie z którym kara pozbawienia wolności w zawieszeniu jest najczęściej wymierzaną karą.

- Zauważyliśmy, że w polskim systemie prawnym sędziowie stosują bardzo dużo kar w zawieszeniu. Ale to się zmieni - zapowiedział Marek Biernacki.

Zawieszenie incydentalne

Minister podkreślił, że prawo ma być tak zmienione, aby orzekanie kar w zawieszeniu za jazdę po pijanemu było incydentalne. Ponieważ - jak zaznaczył - kary są wysokie, jednak wszystko jest w rękach sędziów.

- Zawieszanie kar dla pijanych kierowców będzie incydentalne. Jeśli jednak tak się stanie, będą stosowane inne obostrzenia: zakaz prowadzenia pojazdu, kara grzywny, nawiązka i przymusowe leczenie - powiedział minister Biernacki.

Przyznał, że sądy orzekają za niskie kary grzywny. - Dlaczego się tak dzieje? Prokuratorzy, wnosząc sprawy, nie żądają wyższej grzywny, a sąd akceptuje to, ponieważ wszyscy się zgadzają i sprawę mają zakończoną - powiedział Marek Biernacki.

Dodał, że Prokurator Generalny może wydać wytyczne, by kary grzywny odzwierciedlały status majątkowy osoby, która złamała prawo, a na ich poczet zabezpieczano samochód.

Nazwisko w mediach

Minister stwierdził, że dobrą karą dla osoby skazanej za jazdę po pijanemu byłoby publikowanie wyroku wraz z podaniem imienia i nazwiska w lokalnych mediach. - Nad tym będziemy pracować, chcemy to zrobić w tym roku  - podkreślił Marek Biernacki.

O tym, czy podobnie będzie z wizerunkiem skazanego, ma być rozstrzygnięte po sprawdzeniu, czy nie złamie to zasad - jak się wyraził minister sprawiedliwości - obowiązujących w państwie prawa.
Zdaniem Marka Biernackiego, bardzo dobrym rozwiązaniem byłaby groźba dożywotniej utraty prawa jazdy za drugie prowadzenie auta po pijanemu. - Jeśli osoba drugi raz złamała w ten sposób prawo, to powinna zostać pozbawiona prawa jazdy - powiedział minister sprawiedliwości.

Źródło: tvn24.pl


bg Image