Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-8t4oz08V6Oun2kU_180x130-0.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-8t4oz08V6Oun2kU_180x130-0.png'
crop-8t4oz08V6Oun2kU_180x130-0.png
Polska nie ma nic przeciwko temu, aby Wielka Brytania reformowała swój system opieki socjalnej. Można go reformować, ale w niedyskryminacyjny sposób. Unia Europejska głosami kolejnych komisarzy już zapowiedziała, że na stygmatyzację się nie zgodzi - mówi minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Monika Olejnik: A gościem Radia ZET jest minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, wita Monika Olejnik, dzień dobry.

Radosław Sikorski: Dzień dobry.

Monika Olejnik: Francja wstrzymała oddech, prezydent Hollande ma romans, piszą o tym gazety wszystkie, ważne, dyskutują korespondenci poważni, czy według pana Francja straci na prestiżu?

Radosław Sikorski: To było ważne przemówienie. Prezydent Francji potwierdził proeuropejski kurs polityki francuskiej i zasygnalizował też pewne reformy ekonomiczne, których gospodarka francuska potrzebuje. Więc wydaje mi się, że to stwarza pewną szansę, że ten francusko-niemiecki silnik europejski wróci do formy, wróci na właściwe obroty.

Monika Olejnik: A wracając do mojego pytania?

Radosław Sikorski: A tabloidowymi sprawami ja się nie zajmuję.

Monika Olejnik: To nie są tabloidowe sprawy, bo to jest ważne dla Francji, kto jest partnerką...

Radosław Sikorski: Ale widzę, że panią redaktor tylko to ekscytuje.

Monika Olejnik: Nie, ekscytuje, no myślałam, że pan minister się też nad tym zastanawia.

Radosław Sikorski: Jestem ministrem spraw zagranicznych, a nie tabloidowych.

Monika Olejnik: Dobrze. To skoro pan nie jest zagranicznych, zagranicznych to zapytam o ministra Ławrowa, który się naśmiewa z Polaków, mówi, że w Polsce robią z ziemniaków wódkę, my to robiliśmy w czasach Związku Radzieckiego, a oni robią to teraz, naśmiewał się podobno w czasie rozmowy z panem Kerry'm.

Radosław Sikorski: No, ja nie sądzę, że powinniśmy być nadwrażliwi. Ja tu nie widzę naśmiewania się z Polaków, co najwyżej z polskiej wódki. Ale nie znam się na technologii produkcji wódki, ale zdaje się, że wódkę się produkuje też z ziemniaków.

Monika Olejnik: No tak, a Ławrow mówi, że oni robią, oni - czyli Rosjanie robią ze zboża, a my zostaliśmy w czasach Związku Radzieckiego.

Radosław Sikorski: Mogę stwierdzić, że pan minister Ławrow docenia polską wódkę. To jest stwierdzone organoleptycznie, gdyż podczas ostatniej wizyty w Warszawie specjalnie zażyczył sobie „Wyborową”, którą - muszę powiedzieć - wypił szczerze, do dna.

Monika Olejnik: Czyli nasze ziemniaki mu odpowiadają.

Radosław Sikorski: Czyli widać jest z nimi dobrze.

Monika Olejnik: Panie ministrze, namawia pan PiS do wyjścia z frakcji premiera Camerona. PiS nie wychodzi z frakcji, a dzisiaj ma być ważna debata w Brukseli na temat swobodnego przepływu i być może też będzie dyskusja na temat tego, co powiedział premier Cameron, mianowicie straszył, że Polacy pracujący w Wielkiej Brytanii nie będą dostawali zasiłków na dzieci, Ryszard Czarnecki zamierza dzisiaj wygłosić ostre przemówienie, takie żeby ścięło z nóg chyba premiera Camerona.

Radosław Sikorski: No nie wiem co powiedzą, wiem co robią. A utrzymują tą egzotyczną partyjkę w Parlamencie Europejskim, w której nie są w stanie załatwić żadnej sprawy dla Polski, nie są w stanie Brytyjczyków do niczego, do tej pory przekonać. Więc tak, uważam, że lepiej dla Polski by było, gdyby w rządzącej partii europejskiej polska grupa, czyli Platforma Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe i kiedyś PiS, była większa. Więc uważam, że jeśli są takimi patriotami za jakich się ogłaszają powinni powrócić do rządzącej partii w Unii Europejskiej i dać Polsce większy wpływ.

Monika Olejnik: Czy premier Cameron powiedział premierowi Tuskowi, że to był tylko pomysł wyborczy, czy to było poważne zagrożenie dla Polaków, jego propozycja o zasiłkach.

Radosław Sikorski: Ja nie wiem czy potrzebujemy ciągnąć ten temat, myślę że bardzo jasno...

Monika Olejnik: Dzisiaj w Brukseli będzie chyba mowa na ten temat, więc warto.

Radosław Sikorski: ...zasygnalizowaliśmy nasze stanowisko, że tak jak Brytyjczycy korzystają z wolności przepływu i równości kapitału, niezależnie od pochodzenia z państwa członkowskiego w całej Unii Europejskiej, na całym obszarze wolnego rynku, tak i wolność przepływu pracowników jest fundamentem wolnego rynku. I jeszcze raz powtarzam, Polska nie ma nic przeciwko temu, aby Wielka Brytania reformowała swój system opieki socjalnej. Wszyscy wiemy, że Europa mając kilkanaście procent populacji świata ma połowę wydatków socjalnych świata, i że to jest prawdopodobnie nie do utrzymania. I te kraje, które mają najszczodrzejsze systemy potrzebują łatać luki i stwarzać większe bodźce do pracowania, a nie życia na socjal. Proszę bardzo, można sobie to reformować, ale w niedyskryminacyjny sposób.

Monika Olejnik: No właśnie, ale czy Unia Europejska według pana zgodziłaby się na taką stygmatyzację Polaków?

Radosław Sikorski: Już powiedziała, że się nie zgodzi głosami kolejnych komisarzy i jestem przekonany, że Parlament Europejski zrobi to samo.

Monika Olejnik: Problemy są w Indiach, problemy takie, że kobiety są gwałcone w Indiach, kolejna kobieta została zgwałcona, czy Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega Polki żeby uważały, żeby nie wyjeżdżały, nie wiem, w grupach takich, które niosą zagrożenie.

Radosław Sikorski: Tak, bardzo prosimy o śledzenie ostrzeżeń departamentu konsularnego, to jest nawet aplikacja „Polak za granicą”, „I-Polak”, tam są i stałe ostrzeżenia i takie, które się pojawiają na bieżąco. To się zmienia. W niektórych krajach są prawa, które nam się mogą wydać egzotyczne, ale których trzeba przestrzegać i rzeczywiście problem gwałtów to jest wielki problem społeczny w Indiach, który mam nadzieję będzie rozwiązywany. No to są dwa kraje Indie i Chiny, gdzie jest sztucznie wywołany, taka nierównowaga między płciami, nie wiem skąd pochodząca.

Monika Olejnik: Czy pana, czy pana niepokoi sprawa gender?

Radosław Sikorski: Ja nie bardzo, ja nie chcę, to nie jest coś, za co odpowiadam jako urząd.

Monika Olejnik: No tak, ale jest konwencja o przemocy, która budzi zastrzeżenia wśród polityków konserwatywnych, prawicowych, bo nie chcą podpisania tej konwencji ze względu właśnie na to, że jest tam mowa o gender.

Radosław Sikorski: O ile wiem, Polska już podpisała tą konwencję, jest tylko kwestia ratyfikacji, ale proszę mnie

Monika Olejnik: Ratyfikacji, tak, ratyfikacji tak.

Radosław Sikorski: ...nie chwytać za słowo. Równość wobec prawa, taka sama płaca za taką samą pracę i szereg innych oczywistych praw ludzkich, myślę nie powinna podlegać wątpliwości w Polsce.

Monika Olejnik: Dlaczego MSZ tworzy własną ochronę ambasad?

Radosław Sikorski: Ochronę, dobrze, że pani tak to ujęła, bo tutaj niektórzy się podniecają, że służbę specjalną. Uzgodniliśmy z Biurem Ochrony Rządu, że BOR ochrania nas nie tak, jak w przeszłości na kilkudziesięciu placówkach, ale że BOR staje się służbą trochę mniejszą, bardziej elitarną i ochrania nas tylko na placówkach o bardzo dużym zagrożeniu. Praktycznie wojennych. I, że na pozostałych placówkach o średnim zagrożeniu tworzymy właśnie sobie taką resortową służbę ochrony i kontaktu, to znaczy ochrony w sensie monitorowania wejścia, otoczenia ambasady, ale też pierwszego kontaktu dla interesantów i to jest uważam dobry pomysł, przez wiele krajów praktykowany.

Monika Olejnik: Były wiceminister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski mówi, że wśród uprawnień znalazłaby się możliwość inwigilacji dyplomatów. Waszczykowski mówi tak, w „Rzeczpospolitej”, jego zdaniem to „Niedopuszczalne, by ktoś decydował z kim ma się spotykać konsul, czy ambasador”.

Radosław Sikorski: No, odwrotnie. Uważam, znaczy i tak w każdej ambasadzie jest jakiś woźny, czy jakaś recepcja, więc oczywiście jest zawsze pewien filtr, ambasador nie spotyka się z każdą osobą z ulicy, więc ten zarzut wydaje mi się absurdalny.

Monika Olejnik: No tak, ale rozumiem, że ten zarzut jest taki, że właśnie ta służba będzie inwigilowała, inwigilowała ambasadorów.

Radosław Sikorski: Będzie miała oczy i uszy otwarte na wszystkie zagrożenia wobec naszych placówek, tak. (...)

Cała rozmowa: radiozet.pl


bg Image