Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-W15rqxmXwmExTPb_180x130-0.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-W15rqxmXwmExTPb_180x130-0.png'
crop-W15rqxmXwmExTPb_180x130-0.png
Sprawa bliźniąt z Włocławka zostanie wyjaśniona. Musimy dokładnie sprawdzić, co było przyczyną śmierci, czy zawinił człowiek czy organizacja - powiedział w "Jeden na jeden" w TVN24 wiceminister zdrowia Sławomir Neumann. Polityczne apele o dymisję ministra zdrowia, który miałby politycznie odpowiedzieć, za to, co się stało, nazwał "żenującymi i głupimi".
Podejrzewam, że w szpitalu we Włocławku były osoby które mogłyby USG zrobić. To jest duży szpital, sprzęt i ludzie tam są. Trzeba jednak spokojnie poczekać na ocenę specjalistów. Myślę, że wyniki kontroli poznamy za kilka dni - powiedział Sławomir Neumann.

Wstrzymałbym się z oceną kto jest winny, dopóki nie będziemy mieli informacji ze źródeł. Ta pani była w szpitalu, oczekiwała, że otrzyma pomoc i jej nie otrzymała więc sprawa na pewno jest bulwersując - dodał wiceminister zdrowia.

Sławomir Neumann odniósł się też do apelu Eugeniusza Kłopotka o dymisję ministra Bartosza Arłukowicza: To jest wypowiedź z jednej strony żenująca, a z drugiej strony głupia. Oczekiwanie takich ruchów jest absurdalne. Wolałbym żeby na nieszczęściach ludzi nie budować sobie pozycji politycznej, bo to jest słabe, żenujące i nie powinno się nigdy zdarzyć. (...) Gdyby było tak, że to minister Arłukowicz ma to USG zrobić, a nie zrobił, to byłbym pierwszy który by do dymisji zachęcał, ale to nie jest jego rola i to nie on tam zawinił. Wierzę, że głosowanie ws. wotum nieufności będzie po naszej myśli.

Źródło: tvn24.pl

bg Image