Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-ps4m0360Y71854O_180x130-0.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-ps4m0360Y71854O_180x130-0.png'
crop-ps4m0360Y71854O_180x130-0.png
To jest pomysł dość oczekiwany przez Antoniego Macierewicza, który nie boi się tak zwanych trudnych wyzwań i bardzo umiejętnie wykorzystuje je do destabilizacji sceny politycznej - mówi Julia Pitera odnośnie powołania komisji śledczej mającej zbadać likwidację Wojskowych Służb Informacyjnych.

Wniosek w tej sprawie złożył Twój Ruch, który ma poparcie SLD. PO jeszcze w tym tygodniu ma przyjąć stanowisko w tej sprawie.

Julia Pitera powiedziała, że taka komisja jest "pozbawiona sensu". Dodała, że będzie do swojego zdania przekonywać partyjnych kolegów. - To jest pomysł dość oczekiwany przez Antoniego Macierewicza, który nie boi się tak zwanych trudnych wyzwań i bardzo umiejętnie wykorzystuje je do destabilizacji sceny politycznej - podkreśliła.

Komisja miałaby zbadać czy były szef MSW i były premier Jarosław Kaczyński nie przekroczyli uprawnień przy likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych.

Pod koniec grudnia 2013 roku Prokuratura Apelacyjna w Warszawie poinformowała o umorzeniu śledztwa w sprawie nieprawidłowości przy tworzeniu raportu z weryfikacji WSI z 2007 roku. Śledztwo wszczęto na wniosek osób wymienionych w raporcie, przeproszonych przez MON. "Gazeta Wyborcza" dotarła do uzasadnienia decyzji warszawskiej prokuratury apelacyjnej, w którym czytamy, że Macierewicz nie może odpowiadać za kłamstwa w raporcie WSI, bo za swoją pracę nie dostawał pensji, a publikując go, myślał, że pisze prawdę.

Julia Pitera mówiła także o problemach, które pojawiły się podczas prac nad ustawą o izolowaniu groźnych przestępców, a także o kontroli NIK ws. dostarczania pism i przesyłek sądowych oraz prokuratorskich.

Źródło: polskieradio.pl


bg Image