Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-KCZ3VHQp9qVE809_180x130-0.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-KCZ3VHQp9qVE809_180x130-0.png'
crop-KCZ3VHQp9qVE809_180x130-0.png
Wiele rzeczy w ostatnich latach w Polsce udało się osiągnąć, choć jest jeszcze dużo do zrobienia. Zapomnieliśmy o wielu zasługach tego rządu, bo weszły do naszej codzienności – mówi Jackowi Nizinkiewiczowi rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska. "Rzeczpospolita": Jak chce pani dopomóc w zachowaniu władzy Donaldowi Tuskowi?

Małgorzata Kidawa-Błońska: Uważam, że PO skutecznie rządzi naszym krajem i warto kontynuować ten kierunek zmian, dlatego wierzę, że w nadchodzących wyborach Polacy po raz kolejny dadzą nam kredyt zaufania. Wygrane wybory są w naszym zasięgu, ale musimy bardzo konsekwentnie i mądrze realizować wyzwania postawione w planach rządu Donalda Tusk. Oczywiście, czuje osobistą satysfakcję, że brałam udział w kampanii obecnego prezydenta (jako rzecznik sztabu wyborczego Bronisława Komorowskiego – red.). Poziom zaufania do pana prezydenta Komorowskiego  jest bardzo wysoki, a to potwierdza, że jego sposób sprawowania urzędu zyskał silną akceptację Polaków.

PiS zapowiada zaciekłą walkę o władzę. Możliwe również, że Jarosław Kaczyński wystartuje w wyborach prezydenckich.

Prezes Kaczyński będzie musiał podjąć decyzję, w których wyborach chce wystartować. Nie sądzę, żeby miał szansę na zwycięstwo w kolejnym starciu z Bronisławem Komorowskim w wyborach prezydenckich. A Polacy pamiętają, jakim był premierem i  drugi raz nie nabiorą się na kolejne metamorfozy Kaczyńskiego.

Czego możemy się spodziewać po zmianie rzecznika rządu?

Najważniejsze zadanie rzecznika to sprawne informowanie Polaków o pracach rządu, a tym samym dobra współpraca z dziennikarzami.

Paweł Graś został zmieniony dlatego, że nie miał najlepszego kontaktu z mediami?

Paweł Graś był rzecznikiem przez ostatnich pięć trudnych lat. To był  najdłużej urzędujący rzecznik prasowy w historii Polski. Przez kilka lat bardzo dobrze wykonywał swoją pracę.

I teraz będzie rzecznikował z tylnego siedzenia?

Nie sądzę. Osoby, które mnie dobrze znają wiedzą, że jest to nie możliwe. Paweł Graś został sekretarzem generalnym i przed nim cztery kampanie wyborcze. Tak poważne wyzwania wymagają dużej odpowiedzialności. Uważam, że Paweł jest właściwą osobą do wykonania tego zadania.

Czym się teraz zajmuje w KPRM, pozostając w randze ministra?

Jako minister będzie m.in. koordynował współpracę rządu z Sejmem i Senatem oraz  klubami parlamentarnymi.

Zapytam w imieniu większości dziennikarzy: czy teraz premier będzie bardziej dostępny dla mediów różnych opcji?

Nie zauważyłam aby pan premier faworyzował jakieś media. Wszyscy mają taki sam dostęp do niego na konferencjach prasowych. Ale oczywiście chciałabym, żeby miał więcej czasu dla dziennikarzy.

Był bardzo aktywny na Twitterze, czego nie można powiedzieć o pani.

Pewnie przyjdzie kiedyś taki moment, że z pełnym przekonaniem zatweetuję. Zamierzam być aktywna na TT, ale raczej nieczęsto będę absorbować użytkowników mediów społecznościowych swoją obecnością. Najbardziej cenię sobie tradycyjne i bezpośrednie sposoby komunikacji o dokonaniach rządu.

Jakich dokonaniach?

Tego jest naprawdę bardzo dużo. Jeżeli mam powiedzieć szybko, to pamiętam o kilku najważniejszych...

Reforma „67" i reforma OFE?

... ale jeśli człowiek zatrzyma się i spokojnie się zastanowi, to zobaczy, ile rzeczy w ostatnich latach w Polsce udało się osiągnąć. Zapomnieliśmy o wielu zasługach tego rządu, bo weszły do naszej codzienności. Choćby o zniesieniu obowiązkowej służby wojskowej. Tylu kilometrów dróg w Polsce nie wybudował żaden rząd. Program dotyczący wsparcia rodziny, urlop macierzyński i tacierzynski, tańsze przedszkola. Zagwarantowanie środków z Unii Europejskiej... To wszystko powoduje, że poziom życia stopniowo się poprawia. Ale jeszcze pozostało wiele do zrobienia.

Zaufanie do premiera i topniejące poparcie dla PO świadczą o niezadowoleniu z rządów Donalda Tuska.

Na sondaże patrzę podobnie jak na termometr za oknem. No dobrze, jest trochę chłodniej, więc trzeba włożyć cieplejszy płaszcz i brać się do roboty. Przed nami duże wyzwania. Musimy działać zespołowo. Powinniśmy zbudować silną drużynę składającą się z wszystkich naszych samorządowców, parlamentarzystów, którzy mają siłę i wierzą w wygraną. Ludzie obserwujący polską scenę polityczną chcą zobaczyć w nas dobrą i odpowiedzialną drużynę. Muszą się przekonać, że jesteśmy w stanie zmieniać Polskę na lepsze i że mogą nam zaufać.

Co polski rząd może zrobić w sprawie wydarzeń na Ukrainie?

Sytuacja jest tam bardzo trudna. Rząd premiera Tuska przez ostatnie ponad sześć lat udowodnił, że potrafi skutecznie poruszać się na arenie międzynarodowej. Dziś Polska liczy się w Europie i na świecie. Premier oraz szefowie unijnych instytucji podzielają opinie, że dalsza eskalacja przemocy na Ukrainie jest nie do zaakceptowania. Potrzebne są tam rozmowy i szukanie porozumienia pomiędzy władzą a opozycją.

Czy rząd nie powinien natychmiast zainicjować zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Ukrainy i skłonić do działania przedstawicieli Unii?

W sobotę premier spotyka się z przewodniczącym Rady Europejskiej Hermanem Van Rompuyem, by omówić wspólne działania wobec sytuacji na Ukrainie.

Dlaczego premier Tusk naciska na prokuraturę, krytykując decyzję umorzenia śledztwa przeciwko Antoniemu Macierewiczowi w sprawie likwidacji WSI?

Nie zgadzam się z panem. Naciski i ręczne sterowanie prokuraturą przez polityków odbywało się w IV RP prezesa Kaczyńskiego. Platforma Obywatelska rozdzieliła prokuraturę od polityki, aby zakończyć te szkodliwe praktyki. Ale w sprawie Macierewicza każdy ma prawo postawić pytanie, dlaczego nie ponosi on odpowiedzialności za procesy i odszkodowania za które musi płacić państwo polskie.

Wicepremier Elżbieta Bieńkowska nie powinna przeprosić za odpowiedź na pytanie o wielogodzinne opóźnienia pociągów z powodu oblodzenia trakcji: „sorry, ale taki mamy klimat"?

Wszystko, co pani minister miała do powiedzenia, powiedziała.

W jednym z wywiadów powiedziała pani, że aby wziąć się do rządzenia, trzeba mieć wizję. Jaka wizja rządzenia będzie przyświecała premierowi przez kolejne lata?

Modernizacja kraju i poprawa jakości życia Polaków to nasz główny cel od momentu powstania Platformy Obywatelskiej. Nie zamierzamy wywracać kraju do góry nogami, ale chcemy pozwolić Polakom swobodnie żyć i rozwijać się. Uważam, że władza powinna być przyjazna obywatelom i nie przeszkadzać im w życiu.

Premier ogłosił nowy plan dla Polski...

Pan premier przedstawił plan działania rządu na najbliższe miesiące. O tym wszystkim była już wcześniej mowa w expose. Pierwszy krok został zrealizowany, teraz przyszła kolej na następny. Przechodzimy ze sfery, która dotyczy infrastruktury, do tej ważniejszej, dotyczącej poprawy jakości życia Polaków, czyli edukacji, nauki czy rewitalizacji miast.

Do ilu przedmiotów pierwszoklasiści dostaną darmowe podręczniki?

O tym za kilka dni dokładnie powie pani minister Joanna Kluzik–Rostkowska. Środki finansowe na podręcznik dla pierwszoklasistów są przygotowane w budżecie.

Ile rząd wyda na podręczniki dla pierwszoklasistów?

Proszę cierpliwie poczekać do konferencji pani minister, która będzie w przyszłym tygodniu.

Czy odchodząc od umów cywilno-prawnych, rząd doprowadzi do zwiększenia bezrobocia w Polsce?

Takie umowy były, są i będą. Stanowią uzupełnienie całego systemu. Taka umowa jest potrzebna. Ale nie może być tak, że forma zatrudnienia na umowę zlecenie zastępuje normalne etaty, co powoduje, że niektórzy pracownicy nie mają żadnych zabezpieczeń na przyszłość.

Nie chodzi tu o artystów, którzy wykonują specyficzną formę pracy, ponieważ w zawodach np. pisarza czy kompozytora podpisywana jest jedna umowa o dzieło na okres np. trzech lat. Chodzi o osoby, które podejmując pracę, chcą mieć zabezpieczenie. A pracodawca zatrudnia je w taki sposób, aby poprawić swoją rentowność. Trzeba to uporządkować, bo daje powoduje to nierówną konkurencję i jest niesprawiedliwe dla tych ludzi, którzy nie mają szansy myśleć o swojej emeryturze.

Eksperci mówią, że znacznie wzrosną bezrobocie wśród młodych i pozapłacowe koszty pracy, a w konsekwencji dojdzie do obniżenia wynagrodzeń.

Nigdzie w Europie  nie ma tylu ludzi zatrudnionych w tym systemie. Ministrowie Władysław Kosiniak-Kamysz i Mateusz Szczurek mają pełną świadomość tego, że nie można procesu ograniczenia umów śmieciowych wprowadzić w sposób, który spowoduje znaczne zwiększenie liczby osób bezrobotnych. Ale pewne uregulowania porządkujące stopniowo, krok po kroku, muszą być wprowadzone.

Czy naprawdę możliwe jest, żeby zniknęły kolejki do lekarzy?

Kolejki pewnie całkowicie nie znikną. Ważne, żeby były krótsze. Minister Bartosz Arłukowicz do marca powinien przedstawić plan działania, którego celem jest redukcja kolejek. Mam nadzieję, że tak się stanie, a chorzy w krótkim czasie odczują poprawę.

Premier jest zadowolony z pracy ministra zdrowia?

Minister dostał precyzyjne  zadanie do wykonania i musi je zrealizować.

Premier nie wyklucza do końca kadencji kolejnych zmian w rządzie?

To jest zawsze możliwe.

Czy z Ministerstwa Sprawiedliwości odejdzie wiceminister Michał Królikowski?

Osobiście mam duży problem z panem wiceministrem, ponieważ nie zgadzam się z nim w bardzo wielu sprawach. Wiem, że jest bardzo dobrym fachowcem i potrafi przygotować świetne rozwiązania prawne, ale światopoglądowo trochę  różnię się od niego.

Chodzi o jego uczestnictwo w życiu Kościoła?

Ma do tego pełne prawo, ważne, żeby nie przenosił swego światopoglądu do  pracy.

A przenosi?

Do tej pory ustawy, które przechodziły przez Sejm, w mojej ocenie, były dobrze przygotowane. Słyszałam o przygotowaniach do ustawy zaostrzającej przepisy antyaborcyjne, czyli naruszającej wypracowany przed laty kompromis. Ale te spekulacje zamknął pan premier. (...)

Cała rozmowa: rp.pl


bg Image