Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-83M46qcn4usXN87_180x130-0.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-83M46qcn4usXN87_180x130-0.png'
crop-83M46qcn4usXN87_180x130-0.png
Jaką wartość ma stanowisko ugrupowania, które twierdzi, że trwa okupacja, tylko że okupacja niemiecka była lepsza, bo wróg mówił po niemiecku, był obcy, a obecna okupacja jest gorsza, bo wróg mówi, okupant mówi po polsku. Jeżeli ktoś, coś takiego głosi i mniej więcej trzy razy dziennie tego typu brednie w różnym stylu i z różnych stron powtarza, to jaką ma wartość to, co mówi PiS. - powiedział w rozmowie z Moniką Olejnik Stefan Niesiołowski.

Monika Olejnik: A gościem Radia ZET jest Stefan Niesiołowski, Platforma Obywatelska, wita Monika Olejnik, dzień dobry panie pośle.

Stefan Niesiołowski:  Dzień dobry, dzień dobry pani, dzień dobry państwu.

Monika Olejnik: Wczoraj pana kolega Władysław Frasyniuk powiedział o ministrze Biernackim, że jest idiotą i żeby wszyscy się strzegli ministra Biernackiego bo może podrzucić, taksówkarzom na przykład, pornografię, szczątki ludzkie, albo dług publiczny.

Stefan Niesiołowski: No kompromitujące dla Frasyniuka, puściły mu nerwy, może jest zmęczony, może miał zły dzień.

Monika Olejnik: Nie, nie miał złego dnia.

Stefan Niesiołowski: Zasłużony człowiek, ale no czasem bredzi.

Monika Olejnik: Ale to nie było bredzenie, to była odpowiedź na to co się wydarzyło w celi Trynkiewicza, gdzie znaleziono niby twardą pornografię, a to nie była żadna, twarda pornografia.

Stefan Niesiołowski: Przepraszam pani redaktor, to było, no może pani się nie podoba słowo bredzenie, to można znaleźć inne słowo, mówił głupoty, czy nie kontrolował się, no jak można oskarżać ministra, że podrzucił komuś pornografię, minister niczego nie podrzucał, to była informacja z więzienia i takie twierdzenia, żeby do taksówki nie wpuszczać, jakiś taki - muszę powiedzieć - niegodny Frasyniuka, trochę rynsztokowy bulgot jest kompromitujący, ale mówię, biorę to na zły dzień.

Monika Olejnik: A to nie jest kompromitujące, że służba więzienna uznaje materiały, które nie są pornografią za pornografię i wysyła to do prokuratury, a prokuratura twierdzi, że to są zęby mleczne...

Stefan Niesiołowski: Jest, jest, ale nie dla ministra Biernackiego, przecież minister Biernacki nie jechał do Olsztyna, do Rzeszowa...

Monika Olejnik: Ale przyjechał do sejmu.

Stefan Niesiołowski: Minister Biernacki nie widział tego, minister Biernacki tego nie oglądał, oskarżanie o jakiś incydent w więzieniu, zgadzam się z panią redaktor, że nie powinien on mieć miejsca, że nie wiedzą co to jest pornografia, no, ale oskarżanie o to ministra i ten obłudny Błaszczak, Donald Tusk jest wszystkiemu winien, tak, no cały ten spektakl i w to trochę wszedł Frasyniuk, to niegodne życiorysu i charakteru Frasyniuka.

Monika Olejnik: A to godne ministra Biernackiego żeby stawał na konferencji w sejmie i mówił, że właśnie tutaj zostały znalezione materiały do prokuratury?

Stefan Niesiołowski: Takie informacje dostał z więzienia z to jest prawda, no te materiały zostały przekazane...

Monika Olejnik: Ale nie jest rzecznikiem prasowym służby więziennej.

Stefan Niesiołowski: Dobrze, pani redaktor pyta, czy minister Biernacki takie informacje dostał z tego zakładu karnego w Rzeszowie i powiedział to, co było prawdą, przekazano do prokuratury. Prokuratura uznała to, ja nie widziałem tych materiałów, więc mi jest bardzo ciężko dyskutować...

Monika Olejnik: Ale widział pan konferencję ministra Biernackiego na korytarzu?

Stefan Niesiołowski: Tak, prokuratura uznała...

Monika Olejnik: Bardzo się utożsamiał z tym, co znalazła służba więzienna.

Stefan Niesiołowski: Został źle poinformowany to się zdarza.

Monika Olejnik: No to na miejscu ministra najpierw trzeba sprawdzić co jest, a dopiero potem się robi konferencję. W każdym razie wiele ugrupowań i PiS i SLD są za tym, że minister Biernacki powinien podać się do dymisji.

Stefan Niesiołowski: Pani redaktor, jaką wartość ma stanowisko ugrupowania, które twierdzi, że trwa okupacja, tylko że okupacja niemiecka była lepsza, bo wróg mówił po niemiecku, był obcy, a obecna okupacja jest gorsza, bo wróg mówi, okupant mówi po polsku. Jeżeli ktoś, coś takiego głosi i mniej więcej trzy razy dziennie tego typu brednie w różnym stylu i z różnych stron powtarza, to jaką ma wartość to, co mówi PiS. To jest wartość zerowa. To jest tak jak napis w ubikacji, to ma wartość napisów w ubikacji mniej więcej.

Monika Olejnik: Ja wiem dla pana każde słowo przeciwko Platformie Obywatelskiej ma wartość w ubikacji, tak jak może prof. Zolla, który powiedział o tej sprawie znalezienia materiałów, że brzydko pachnie, powiedział brzydko pachnie ta sprawa.

Stefan Niesiołowski: Ja pani, tak, nie, to jest jednak trochę co innego...

Monika Olejnik: No, ale czy profesor, a co to znaczy brzydko pachnie?

Stefan Niesiołowski: No brzydko pachnie, oznacza po polsku, że coś w tym jest nieprzyjemnego. Ale ja nie przypominam sobie żeby prof. Zoll mówił, że trwa okupacja...

Monika Olejnik: Minister Ćwiąkalski, były, tak samo.

Stefan Niesiołowski: ...gorsza niż okupacja niemiecka, nie przypominam sobie żeby prof. Zoll mówił, że rządzą mordercy, zdrajcy, że komoruski i że trzeba organizować grupy oporu, no ja i nie przypominam sobie żeby wzywał, jak redaktor naczelny pisowskiego organu, „Gazety Polskiej” do powstania, rok temu, ja sobie tego nie przypominam. No więc jeżeli ugrupowanie, doszło do takiego, że tak powiem, poziomu głupoty, no to dla mnie wartość tego, co to ugrupowanie produkuje jest zerowa i to chciałem powiedzieć. A prof. Zoll tych bredni nie powtarza i dlatego z uwagą wysłuchuję co ma do powiedzenia prof. Zoll, a nie co ma pan Błaszczak.

Monika Olejnik: Dobrze, a czy według pana wszystko zrobiła Platforma Obywatelska żeby Trynkiewicz nie opuścił więzienia?

Stefan Niesiołowski: Wszystko co było możliwe, ale możliwości są niewielkie, bo taki miał wyrok i jeżeli ktoś odsiaduje wyrok, te wyrok, to i tak to wszystko zależało od sądu ostatecznie doszło do tego, do czego i tak by doszło. Znaczy Platforma, partia polityczna nie może zatrzymać kogoś w więzieniu, może to zrobić sąd. I sąd tego nie zrobił.

Cała rozmowa: radiozet.pl


bg Image