Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-EPzaMZdf72tz726_180x130-0.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-EPzaMZdf72tz726_180x130-0.png'
crop-EPzaMZdf72tz726_180x130-0.png
To nasz najbliższy sąsiad, w naszym interesie jest stabilna i bezpieczna Ukraina – mówiła rzecznik rządu, Małgorzata Kidawa-Błońska.

Na razie udało się na Ukrainie zatrzymać przemoc, to najważniejsze. Ukraina jest w bardzo trudnej sytuacji, będą jej potrzebne wsparcie i pomocy. Musi to być zorganizowane. Pieniądze muszą być wykorzystane po to, by sytuacja na Ukrainie się poprawiła, a nie żeby zostały przejedzone – mówiła na temat wsparcia finansowego dla Ukrainy, Małgorzata Kidawa-Błońska.

Rzeczniczka rządu odniosła się do propozycji przeznaczenia pięciu procent środków z tych, które członkowie UE otrzymają z planowanego na siedem lat budżetu. – Nie wiem, czy niektóre kraje europejskie pozbędą się tych środków, które z trudem negocjowały, a też mają swoje problemy jak np. Grecja, czy Hiszpania; dla nich te pieniądze mają ogromne znaczenie. Tu trzeba chyba znaleźć dofinansowanie w inny sposób. Najpierw musimy wiedzieć, że sytuacja na Ukrainie będzie stabilna – wyjaśniała rzecznik rządu.

Ukraina musi zacząć normalnie żyć, normalnie pracować, żeby można jej było pomóc wychodzić z kryzysu. Ukraina sama musi podjąć decyzję, jak chce się zmieniać, nie wyobrażam sobie, żebyśmy im to narzucali. Proponując środki, pieniądze możemy pokazywać, w jaki sposób chcemy, żeby były wykorzystane – mówiła.

Musieliśmy być tym krajem, który zabiega o problemy ukraińskie, musieliśmy być ambasadorem Ukrainy, bo to nasz najbliższy sąsiad. W naszym interesie jest stabilna i bezpieczna Ukraina. Rosja na pewno nie będzie chciała zrezygnować z wpływów na Ukrainie. Sytuacja jest dla Polski trudna, ale mamy tu wsparcie pozostałych krajów europejskich – dodała Małgorzata Kidawa-Błońska.

Bardzo dobrze, że Julia Tymoszenko wyszła z wiezienia, że będzie się mogła leczyć. Obserwując reakcję Majdanu, nie wierzę jednak, że będzie mogła wrócić do tak czynnej polityki. Słuchając głosu Majdanu chcą nowych osób, nowych ludzi – mówiła Małgorzata Kidawa-Błońska.

Źródło: tvp.info


bg Image