Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-5XqSe34V89bw5wv_180x130-0.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-5XqSe34V89bw5wv_180x130-0.png'
crop-5XqSe34V89bw5wv_180x130-0.png
Pojawiły się informacje, że powszechne towarzystwa emerytalne będą wysyłać oświadczenia i rozmawiać z ludźmi przez przedstawicieli funduszy inwestycyjnych z własnych grup kapitałowych. To byłoby już złamaniem zakazu reklamy - powiedziała w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" wiceminister finansów Izabela Leszczyna.

Za dwa tygodnie zacznie się okienko wyboru między OFE a ZUS. Kiedy o tym zacznie przypominać rząd?

Od dziś na antenach Polskiego Radia i niektórych stacji komercyjnych będzie emitowany spot informujący o tym, że od 1 kwietnia do końca lipca można podejmować decyzję w tej sprawie. Spot odsyła do strony internetowej www.emerytura.gov.pl. Ponadto przygotowaliśmy publikację opisującą publiczny system emerytalny.

A dlaczego tylko radio, a nie telewizja czy billboardy, wtedy więcej osób by się dowiedziało o okienku?

Pewnie częściej słuchamy radia, niż oglądamy telewizję. Zresztą od początku mówiliśmy, że nie będziemy konkurować z OFE na miliony i że spoty reklamowe nie są źródłem informacji, a raczej dezinformacji. Wydajemy pieniądze podatnika, więc musimy być oszczędni. Chcemy wydać tylko tyle, ile jest konieczne, by dotrzeć z informacją.

Czy skromna kampania nie wynika z tego, że rząd nie chce nagłaśniać tej możliwości. Woli, by temat ucichł, dla niego jest wygodnie, gdy mniej ludzi zapisze się do OFE, a więcej zostanie w ZUS.

Temat nie ucichł. Niemal codziennie w prasie czy mediach elektronicznych pojawia się artykuł na temat OFE. W interesie rządu jest, by każdy ubezpieczony był przekonany, że płacona składka emerytalna do ZUS jest gwarancją dożywotniej emerytury wypłacanej w przyszłości. Wielomiesięczny czarny PR prowadzony przez PTE i zwolenników OFE podważył wiarę Polaków w publiczny system emerytalny. Trudno będzie ją odbudować, ale to bardzo ważne, bo zabezpieczenie starości zdecydowanej większości Polaków zależy od publicznego systemu.

Ale prasa dociera do kilkuset tysięcy, może miliona czytelników, a kont w OFE jest 16 milionów, więc taka codzienna dyskusja jest poza większością z nich?

Myślę, że nie docenia pan rodaków, przecież słyniemy z przedsiębiorczości i brania spraw w swoje ręce. Ci, którzy nie czytają gazet, z pewnością słuchają radia, a my jesteśmy otwarci na współpracę ze wszystkimi mediami. To państwo macie możliwości przekazywania informacji. (…)”

Cała rozmowa: Dziennik Gazeta Prawna, str. A4, NR 52 (3693 W2)


bg Image