Nitras_1.png

Mam pomysł na Szczecin - jak wprowadzić go do ekstraklasy - pierwszej ligi polskich miast - mówił w Polskim Radiu 24 Sławomir Nitras, wspólny kandydat na prezydenta Szczecina. 

Poseł Nitras w wyborczym wyścigu zmierzy się m.in. z obecnym prezydentem Szczecina Piotrem Krzystkiem. Sławomir Nitras powiedział w Polskim Radiu 24, że nie szuka w Krzystku przeciwnika. - Nie jestem jego przeciwnikiem, nigdy nim nie byłem. Doceniam jego dorobek, choć wiele rzeczy zrobiłbym inaczej. Na pewno mam pomysł na Szczecin - jak wprowadzić Szczecin do ekstraklasy - pierwszej ligi polskich miast - zaznaczył.

Poseł Sławomir Nitras mówił w audycji 24 Pytania - Rozmowa Poranka, że "Szczecin ma fantastyczne położenie, które niestety z perspektywy Warszawy czasami bywa przekleństwem". - Mamy takie poczucie, że jesteśmy na końcu świata jeżeli chodzi o inwestycje i rzeczywiście jest tak, że trzeba bardzo mocno w Warszawie o te inwestycje zabiegać, bo mimo, że - można powiedzieć, że jesteśmy w miejscu, które łączy ludzi - to z perspektywy stolicy często jesteśmy na końcu - dodał.

Sławomir Nitras ocenił, że wadą Piotra Krzystka jest to, że "jest on właściwie nieobecny w Warszawie". - To jest kwestia pewnej osobowości. Albo się jest i się pewne drzwi otwiera, albo się pewne drzwi pozostawia zamknięte. Ja nie pozwolę na pewno przed Szczecinem żadnych drzwi zamykać, bez względu na to, kto podejmuje decyzje - zapewnił.

W mediach pojawiły się głosy, że Grzegorz Schetyna wystawił Sławomira Nitrasa w Szczecinie, aby pozbyć się go z Warszawy. Gość Polskiego Radia 24 zaprzeczył tym opiniom i powiedział, że od lat chciał kandydować na prezydenta Szczecina. - Ja o to bardzo zabiegałem. Już w roku 2010 chciałem kandydować, ale nie było mi to dane. Później myślałem o tym cztery lata później, ale tym bardziej nie było mi dane. Cieszę się, że wreszcie mogę kandydować - dodał.

Źródło: polskieradio.pl


bg Image