schetyna4.png

"Pokazaliśmy, i będziemy pokazywać kolejnymi wydarzeniami, że realnie na scenie politycznej liczą się tylko PO z Nowoczesną i PiS. Jedyną alternatywą dla partii rządzącej jest Koalicja Obywatelska" - powiedział w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna odnosząc się do mazowieckiej Konwencji Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej.

Polityk wskazał, że "PiS nie ma samorządom nic do zaoferowania, bo chce centralizacji". "Rozpoczęli kampanię parlamentarną, i to w ten sam sposób co przed rokiem 2005, czyli obietnicą wyborczą" - dodał.

"Platforma jest na kolejnym etapie ofensywy. Polska polityka jest segmentowa. Przychodzi czas, kiedy wszystko gwałtownie wybucha. Polityka jest jak surfing, trzeba mieć wyczucie, kiedy dobrze wskoczyć na grzbiet właściwej fali, która będzie mogła nieść, nie tylko dzięki własnej pracy i konsekwencji, ale również dzięki sprzyjającym czynnikom zewnętrznym" - mówił Grzegorz Schetyna.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej podkreślił, że "PiS nie złowi Polaków na kolejne obietnice i rozdawanie pieniędzy publicznych". "Ci, którym podoba się dotrzymanie słowa przez PiS, czyli spełnienie obietnicy 500+ i obniżenia wieku emerytalnego, dostali w pakiecie zrujnowany wizerunek Polski na świecie i ekipę, która okrada budżet państwa i podatnika wypłacając sobie nagrody. Nikt jeszcze nie zrobił takiego skoku na kasę, co PiS" - zaznaczył.

"To Beata Szydło była pierwszym premierem po ’89 roku, który sam sobie przyznał premie. To PiS stworzył cały system dodatkowych wypłat dla ministrów. Będziemy o tym przypominać" - wskazał polityk.

"Nie wierzę, że oni będą oddawać te pieniądze. Będą się przed tym bronić, bo tych pieniędzy nie mają. Mówią nam o tym na korytarzach sejmowych. Będą oszukiwać, uciekać od odpowiedzialności i zapłacą za to. Nagrody są tylko wierzchołkiem góry lodowej. Zobaczymy, jak będą wyglądały oświadczenia majątkowe radnych PiS. Do końca kwietnia, w skali całego kraju, Polacy będą mogli porównać oświadczenia majątkowe działaczy PiS, którzy otrzymali synekury w spółkach Skarbu Państwa. Polacy zobaczą, że nie oni korzystają z „dobrej zmiany”, ale działacze partii Kaczyńskiego. Na poziomie lokalnym, regionalnym, miejskim, gminnym. To będzie zabójcza wiedza dla suwerena. Wyborców PiS czeka zimny prysznic. Każdy z PiS przyszedł do władzy po stołki i pieniądze" – zaznaczył Grzegorz Schetyna.

Cała rozmowa:  rp.pl


bg Image