brejza.png

Upolityczniona prokuratura podjęła decyzję w sprawie zatrzymania Frasyniuka - mówi w "Onet Opinie" Krzysztof Brejza. - Nie trzeba było zakuć w kajdanki i upokarzać rano legendy "Solidarności" - podkreśla. Polityk dodaje, że Platforma Obywatelska zwróci się do prokuratury z wnioskiem o uzasadnienie zatrzymania Frasyniuka w taki sposób.

Czy bycie legendą daje immunitet? - pytał prowadzący rozmowę Andrzej Stankiewicz. - Pod pretekstem, jak za komuny, upokarza się dzisiaj Frasyniuka. Nie sądzę, żeby w przypadku innej osoby niż Frasyniuk, prokurator PiS-owski podejmował decyzję, by cztery osoby kując od tyłu w kajdanki, doprowadzały do prokuratury - ocenił.

- Kierujemy pytanie do prokuratury: po co użycie tak dużych sił w stosunku do jednego człowieka? Tu chodzi o niszczenie legendy, człowieka - mówił poseł Krzysztof Brejza. - W świat idzie kuty od tyłu jak bandzior legenda "Solidarności" - dodał. - Sprawa Józefa Piniora to było też niszczenie człowieka, media-przecieki-CBA-kajdanki, czyli odzieranie z godności - komentował w programie Onetu.

Zdaniem polityka PO, "to, co się dzieje w Polsce, to jest polowanie na opozycję". - Niszczy się ludzi, ich rodziny - do tego to się sprowadza. (...) Polska przesuwa się do modelu wschodniego, rodzi się u nas w niektórych środowiska faszyzm - przy bezradności państwa - ABW i prokuratury - mówił Krzysztof Brejza. - Słabość państwa to powoduje wszystko, co dzisiaj widzimy.

Źródło:  onet.pl


bg Image