thun1.png

"Fatalną sprawą jest, że po raz kolejny Polską zajmują się wysokie gremia wszędzie, tym razem PE i znowu w takim bardzo niedobrym kontekście, że stanowisko, które piastuje Polak, znowu jest marnowane. Nie może być Polska reprezentowana w taki sposób. Zgadzam się z tym, że Ryszard Czarnecki nie może reprezentować ani PE, bo on jako wiceprzewodniczący reprezentuje wszystkich 751 osób w PE, ani nie może reprezentować Polski w PE, bo on daje panu, mnie i wszystkim innym Polakom fatalną twarz w PE" - powiedziała w programie "Gość Radia ZET" europosłanka Róża Thun. Dodała, że "to po prostu jest taki skandal, co on powiedział, wszyscy o tym mówią z ogromnym oburzeniem, więc lepiej żeby taki człowiek nie reprezentował Polski na tym stanowisku".

"Bardzo bym apelowała do PiS-u, żeby zaproponował jakiegoś sensownego kandydata na to stanowisko, żeby został wystawiony, żebyśmy go mogli przyjąć. Takiego, który szanuje państwo prawa. Jest taki człowiek wśród konserwatystów, który szanuje rule of law. Mamy z Polski kilku posłów, np. pan Ujazdowski bardzo pozytywnie się wypowiadał o rule of law. Nie traćmy dla Polaków ważnych stanowisk" - zaznaczyła.

"Wytaczam proces Ryszardowi Czarneckiemu. Żądam żeby wyprostował te wstrętne słowa publicznie i sam się przyznał do tego że to nieprawda. Po drugie żeby przekazał jakieś pieniądze na organizacje, które działają na rzecz społeczeństwa, porozumienia między Polakami, Żydami, Izraelem, itd." - podkreśliła Róża Thun.

Cała rozmowa: radiozet.pl


bg Image