klich4.png

"Rezygnacja z głosowania korespondencyjnego, wyklucza całe grupy społeczne z udziału w wyborach. To jest wbrew idei powszechności wyborów" - powiedział o planach PiS, aby zlikwidować możliwość głosowania korespondencyjnego, Przewodniczący Grupy Senatorów Platformy Obywatelskiej Bogdan Klich.

Odnosząc się do propozycji Andrzeja Dudy, senator wskazał, że "propozycja Prezydenta to drobna korekta. Wadą projektu ordynacji jest to że on upartyjnia cały proces przygotowania i kontroli wyborów. Korekta tego nie wyeliminuje dlatego, że komisarzami od 1990 roku byli sędziowie, czyli ludzie, którzy są neutralni politycznie. Teraz komisarzami mogą być osoby z wyższym wykształceniu prawniczym to znaczy, że mogą nimi być np. prokuratorzy. To będą osoby które będą wskazywane przez Ministra SWiA czyli twardego urzędnika rządowego co oznacza, że nowi członkowie będą polityczni a nie neutralnie".

"Prezydent zaakceptuje to co mu rozkaże Nowogrodzka. Prezydent podważa swoje własne weto mówiąc językiem ministra sprawiedliwości" - mówił Bogdan Klich w kontekście decyzji prezydenta o podpisaniu ustaw o SN i KRS.

Przewodniczący jednocześnie zwracał uwagę, że, "średnia wieku w polskim sądownictwie to jest 36, zatem 28 lat temu sędzia średnio miał 8 lat. Argument, że sędziowie są komunistyczni jest absurdalny. Prezydent wprowadził w błąd miliony Polaków. Wczoraj definitywnie prezydent Andrzej Duda przekreślił swoją rolę jako strażnika Konstytucji, akceptując ustawy które w co najmniej w 6 miejscach łamią artykuły Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej".

wł/Polsat News


bg Image