neumann8.png

"Nie da się wmówić Polakom, że to nowa jakość w rządzie czy polityce. Mateusz Morawiecki to wicepremier, który od dwóch lat był w rządzie i za wszystko bierze odpowiedzialność - za rzeczy dobre i złe" - powiedział w "Salonie politycznym Trójki" Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Sławomir Neumann.

Przewodniczący podkreślił, że "gdy skończy się ta maskarada zwana rekonstrukcją, będziemy mieli rząd, który będzie podejmował decyzje. Dziś mamy paraliż czyli dysfunkcje w wielu ministerstwach, bo niektórzy ministrowie od dwóch miesięcy siedzą na walizkach i czekają na wymianę".

W kontekście zmian w prawie wyborczym, Sławomir Neumann zauważył, że "nie można patrzeć tylko na to co dzieje się tu i teraz. Opozycja musi jak najlepiej przygotować się do wyborów samorządowych, zbudować szerokie listy zjednoczonej opozycji, przekonać Polaków do pójścia do tych wyborów i wygrać je dobrą ofertą programową".

Przewodniczący Neumann odniósł się także do odejścia z Klubu Parlamentarnego dwóch śląskich senatorów. "Senatorowie, którzy odeszli z Platformy Obywatelskiej, przegrali wybory wewnętrzne na Śląsku, przez co się obrazili i w konsekwencji odeszli. Klub Platformy w Senacie będzie sobie radził. Tym bardziej, że to nie byli zbyt aktywni senatorowie" - mówił Sławomir Neumann.

wł/Polskie Radio Program 3.


bg Image