schetyna10.png

"Wiem, że to bardzo trudna i niepodmiotowa misja. Być premierem w rządzie którym jest takim samym jak przez ostatnie dwa lata, namaszczonym i napisanym przez Jarosława Kaczyńskiego i ciągle z Kaczyńskim na tylnym siedzeniu, który trzyma zagłówek i potrząsa nim. To nie jest łatwe. Będzie równie samodzielnie w tych kwestiach politycznych, czyli kompletnie niesamodzielny. Będzie miał za zadanie ocieplić wizerunek polskiego rządu, opisać proces niszczenia polskiej demokracji i swobód obywatelskich na zachodzie, w Unii Europejskiej" - powiedział w programie "Jeden na jeden" Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna.

Przewodniczący podkreślił, że "nie ma niezależności we współpracy z Jarosławem Kaczyńskim. Nikt z PiS-u, żaden polityk czy z wielkimi walorami finansowymi czy z mniejszymi nie ma żadnych szans na podmiotowość w PiS-ie. Tam wszystkim rządzi Kaczyński. Kaczyński będzie decydował o losie Morawieckiego. W tym tygodniu, przyszłym i następnym. On będzie decydował kiedy Morawiecki zakończy swoją misję. Tak samo było z Beatą Szydło".

Jednocześnie Przewodniczący Schetyna zapowiedział: "nie nie dam Morawieckiemu 90 dni spokoju, bo jest w tym samym rządzie, nie był w stanie przeprowadzić żadnej swojej personalnej decyzji. Morawiecki jest zakładnikiem PiS-owskiej ekipy i Kaczyńskiego".

"To pierwszy sygnał, że Morawiecki nie będzie podmiotowy, bo nie sądzę z jego doświadczeniem i wiedzą, że zaakceptowałby kogoś takiego jak Macierewicz na tym stanowisku" - dodał Grzegorz Schetyna.

wł/TVN 24


bg Image