siemoniak6.png

"Jeśli po 11 listopada nie będzie nominacji, to oznacza, że trwa ostry konflikt prezydenta Andrzeja Dudy z ministrem Macierewiczem i nie widać perspektyw na jego zakończenie. Jeśli pojawią się, to oznacza większe porozumienie prezydenta z Jarosławem Kaczyńskim" - powiedział w "Salonie Politycznym Trójki" Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak.

Wiceprzewodniczący przypomniał, że "nominacji nie było 15 sierpnia. Nie ma żadnego wiążącego terminu. Najważniejsze jest to, że wnioski o nominację były, a prezydent się nie przychylił. Za paraliż wojska odpowiada obóz rządzący".

"Nie dziwę się, że Andrzej Duda chce się trzymać z daleka od takiej roli, w której jeździ za granicę i świeci oczami za to, co się w Polsce dzieje. Andrzej Duda przez 2 lata firmował zachowania Macierewicza i nie ma odwagi powiedzieć, że jest złym ministrem" - mówił Tomasz Siemoniak.

wł/Polskie Radio Program 3.


bg Image