tomczyk2.png

„Dziś Antoni Macierewicz wstrzymuje modernizację polskiej armii” – powiedział Cezary Tomczyk w programie #RZECZoPOLITYCE. Poseł podkreślił, że „doświadczeni generałowie są jedną z podstaw dla prawidłowego funkcjonowania armii i tym samym bezpieczeństwa Polski, a tymczasem są zwalniani przez szefa MON”.

„Czy są już te śmigłowce, które miały być od samego początku? Nie ma. Czy pojawiły się te tysiące dronów, o których mówił pan Macierewicz? – przypomniał. Jak zauważył Antoni Macierewicz „od początku swojego urzędowania nie kupił praktycznie nic. Wszystkie duże kontrakty zostały wysadzone”.

W rozmowie poruszona została również kwestia Piotra Bączka, szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, który skłamał w oficjalnym oświadczeniu w sprawie innego współpracownika szefa MON, byłego wiceministra Jacka Kotasa, któremu SKW udzieliła dostępu do informacji niejawnych. Według oświadczenia Kotas nie pracował wcześniej w spółce kojarzonej z reprywatyzacją w Warszawie, co okazało się nieprawdą. „Jeśli szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotr Bączek skłamał w oświadczeniu, a potem do tego w żaden sposób się nie odniósł, to znaczy, że skłamał świadomie. Uważam, że pan Bączek powinien natychmiast podać się do dymisji” – mówił Cezary Tomczyk.

Źródło: rp.pl


bg Image