kidawa5.1.png

"Chcemy, żeby w miastach rządzili prezydenci do których mamy zaufanie.  W sobotę przedstawimy program dla samorządów. Mamy Konwencję Platformy Obywatelskiej. Musimy postawić na kandydatów, którzy mają największą szansę wygrać i tu jest wspólne porozumienie opozycji. Jesteśmy świadomi, że musimy działać razem. Platforma Obywatelska ma doświadczenie i dobrych samorządowców" - powiedziała w "Salonie politycznym Trójki" Wicemarszałek Sejmu RP Małgorzata Kidawa-Błońska.

Wicemarszałek zwróciła uwagę na "problem w tym, że nie wiemy jaka będzie ordynacja wyborcza, nie ma żadnego nowego dokumentu w Sejmie ale są spekulacje. Pomysły mamy, ludzie są, poczekamy. W Warszawie ze strony Platformy Obywatelskiej mówi się o dwóch kandydatach na prezydenta: Rafale Trzaskowskim i Andrzeju Halickim".

Pytana o prace komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji w Warszawie, Małgorzata Kidawa-Błońska zauważyła, że "jeżeli w komisji działa dwóch polityków, którzy deklarują się, że chcą być kandydatami na prezydenta Warszawy, to ta komisja robi się komisją wyborczą".

"Pani prezydent jako prezydent miasta ponosi odpowiedzialność za to co się stało. Uważałam, że Hanna Gronkiewicz–Waltz powinna stanąć przed komisją, ale każde kolejne posiedzenie komisji jest dla mnie coraz większym zaskoczeniem" - mówiła Wicemarszałek Kidawa-Błońska.

Odnosząc się do Konwencji partii, Małgorzata Kidawa-Błońska podkreśliła, że "Grzegorz Schetyna trafił na trudny okres, Platforma Obywatelska była poobijana. Statut, który jest przygotowywany daje nadzieję na większą decentralizację władzy. Więcej odpowiedzialności będą mieli politycy na innych szczeblach, zawsze decentralizacja jest dobra".

wł/Polskie Radio Trójka


bg Image