siemoniak3.1.png

"Głosowaliśmy, żeby go odrzucić, a przeszedł dalej głosami klubu PiS i Kukiz'15" - powiedział w sprawie zmian w dostępie do broni w programie "Graffiti" Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak. "W Polsce nie potrzeba liberalizacji dostępu do broni. Nie lubię sytuacji, gdy tragedię się wykorzystuje w którąkolwiek ze stron. Nie lubię ministra Błaszczaka, który każdy zamach terrorystyczny wiąże z uchodźcami i z decyzjami poprzednich rządów. Mamy do czynienia z sytuacją w Las Vegas, którą trzeba spokojnie przeanalizować" - podkreślał Wiceprzewodniczący.

Odnosząc się do konfliktu na linii pałac prezydencki - MON, Tomasz Siemoniak wskazał, że w ostatnim wywiadzie "to były mocne słowa Solocha, a on raczej łagodził konflikty przez ostatnie 2 lata". Jednocześnie podkreślił, że "to jest żenujący konflikt".

"Jarosław Kaczyński i PiS nie rozwiązuje problemów i mamy do czynienia z wojną podjazdową prezydenta z ministrem obrony. Prezydent powinien zająć jasne stanowisko, powinien powiedzieć żądam dymisji Antoniego Macierewicza. Dobrze wiemy, że dziś jest to grzebanie w przeszłości. Wyraźnie pracuje się na teczkach w MON-ie i te materiały są przekazywane mediom i tworzy się zamieszanie każdego dnia" - mówił Wiceprzewodniczący.

wł/Polsat News


bg Image