szczerba.png

„W Polsce kadencje sędziów Trybunału Konstytucyjnego są indywidualne, dziewięcioletnie i tych trzech profesorów w listopadzie 2015 roku rozpoczęło swoją dziewięcioletnią kadencję” – powiedział poseł Michał Szczerba w programie „Wstajesz i Wiesz” w TVN24. Polityk był pytany o informacje z „Dziennika Gazety Prawnej” w sprawie pisma Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym stwierdza się, iż obecny Sejm skutecznie unieważnił wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego dokonany przez poprzednią większość sejmową.

Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że wnioski wyciągnięte z odpowiedzi na pytania wystosowane przez „Dziennik Gazetę Prawną” są „nieuprawnione, ponieważ odpowiedź dotyczyła statusu sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego profesora Romana Hausera, o którego pytała dziennikarka”.

„Naczelny Sąd Administracyjny nie zajął w tej sprawie żadnego ogólnego stanowiska. W szczególności, wbrew twierdzeniom autorki publikacji nie oceniał ani legalności uchwał podjętych przez Sejm RP, ani ich skuteczności. Wyjaśnił jedynie dlaczego profesor Roman Hauser orzeka w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, powołując się wyłącznie na fakty, a nie ich ocenę. Jednocześnie należy zauważyć, że profesor Roman Hauser nigdy nie został zatrudniony w Trybunale Konstytucyjnym, ani nie zrzekł się stanowiska sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego" - czytamy w oświadczeniu NSA.

Michał Szczerba zwrócił uwagę, że fakt iż sędziowie Trzybunału Konstytucyjnego „do tej pory nie mieli możliwości złożenia ślubowania przed prezydentem Rzeczypospolitej nie oznacza, że nie są sędziami”. Poseł przypomniał, że sam Trybunał Konstytucyjny w grudniu 2015 roku wydał wyrok, w który mówi o tym, że tych trzech sędziów w sposób prawidłowy zostało wybranych sędziami Trybunału Konstytucyjnego. „Dlatego też niezłomny profesor Rzepliński przez rok nie dopuszczał tak zwanych dublerów do orzekania” - dodał.

Źródło: tvn24.pl


bg Image