Neumann_pap.png

"To zły projekt. Dobrze by było, gdyby ten projekt nie był wprowadzany przed wakacjami. Taka wrzutka oznacza, że PiS nie chce reformować sądownictwa, tylko chodzi im o skok na Sąd Najwyższy. Wprowadzenie tego projektu w nocy, jako projektu poselskiego, bez konsultacji, bez słuchania jakichkolwiek racji, nie tylko ze strony opozycji, ale też środowisk prawniczych, nie najlepiej wróży temu pomysłowi. Projekt, który dziś jest zaproponowany oznacza, że to Ziobro wybiera sędziów Sądu Najwyższego" - wyjaśniał w programie "Kwadrans polityczny" Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Sławomir Neumann.

Nawiązując do faktu, że ustawa o Sądzie Najwyższym to kolejny element skoku PiS na sądownictwo, Przewodniczący przypomniał, że "ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa została przyjęta na poprzednim posiedzeniu Sejmu. Przeszła przez Senat. Jeżeli ustawę podpisze Andrzej Duda, to większość parlamentarna będzie wybierała sędziów do KRS. Cała ta ustawa i uzasadnienie mówi o tym, że trzeba skończyć PRL. 38 lat to średnia wieku sędziów, to oznacza, że kiedy zaczynała się wolna Polska, w 1989 r., oni średnio mieli 10 lat. Mówienie o tym, że są złogiem starego systemu jest czymś nieuczciwym. Sędziowie wprowadzeni przez PiS do Trybunału Konstytucyjnego sparaliżowali go".

"W Trybunale Konstytucyjnym mamy sędziów, którzy są oddani jednej partii. Takich samych szuka się teraz do KRS" - podkreślił Sławomir Neumann.

Przewodniczący zadeklarował, że "mamy kilka scenariuszy. Jesteśmy gotowi, aby wykorzystując takie parlamentarne nieposłuszeństwo przeciągać pracę nad tą ustawą. 9 sierpnia jest rozprawa przeciwko Mariuszowi Kamińskiemu i kolegom przed Sądem Najwyższym. PiS-owi zależy, żeby przed 9 sierpnia wyrzucić cały skład Sądu Najwyższego, żeby ochronić Mariusza Kamińskiego.

cała rozmowa na vod.tvp.pl


bg Image