augustynm.png

"Gdyby PiS w 2006 r. nie wsparł ustawy, która uniemożliwiła objęcie nadzorem piramid finansowych, a także SKOK-ów, do tej całej sytuacji by nie doszło. PiS ma wielki udział w tej aferze, tak samo jak KNF, która była długo bierna, tak samo jak prokuratura, które nie wykazała dosyć staranności" - powiedział w programie "Gość Poranka TVP Info" senator Mieczysław Augustyn odnosząc się do afery Amber Gold. Dodał, że w tej sprawie "PiS próbuje przekierować uwagę ze SKOK-ów; niech PiS powoła komisję śledczą ds. SKOK-ów, a dowiemy się gdzie wyciekło kilkadziesiąt mld zł z naszych kieszeni".

Polityk był także pytany o powód dla którego prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz nie stawi się przed komisją weryfikacyjną ds. reprywatyzacji.

"Mam poważne wątpliwości, czy ta komisja jest powołana zgodnie z prawem. Hanna Gronkiewicz-Waltz ma prawo do obywatelskiego sprzeciwu. Prezydent Warszawy słusznie uważa, że chodzi o polityczny grill a nie o dochodzenie do prawdy dlatego odmawia udziału w tym spektaklu" - podkreślił Mieczysław Augustyn.

Źródło: tvp.info

FOTO: Katarzyna Czerwińska / Kancelaria Senatu


bg Image