neumann1.png

„Do 1 września można zrobić wszystko. Jeśli PiS się uprze, to reforma wejdzie i będzie to ze szkodą dla dzieciaków, które są dzisiaj na przełomie szkoły podstawowej i gimnazjum” – powiedział w „Salonie politycznym Trójki” Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Sławomir Neumann.

Przewodniczący zauważył, że „gimnazja były wyrównaniem szans, szczególnie dla dzieci z mniejszych miejscowości, a reforma PiS-u wprowadzi w szkołach chaos”

Na pytanie o celowość przeprowadzenia referendum po uchwaleniu ustawy, Sławomir Neumann podkreślił, że „cały czas referendum ma sens. Budynki gimnazjów stoją, nauczyciele jeszcze cały czas są. Nie ma podręczników i podstaw programowych. Jeszcze wszystko można odwrócić. Praca nad uchwałą referendalną w Komisji Ustawodawczej może trwać 30 minut ,góra godzinę. To referendum może się odbyć i może być wiążące”.

„Do 1 września wszystko jest możliwie. Po 1. września przeprowadzenie reformy będzie trudne, ale da się to zrobić. Sześciolatki to była zmiana wprowadzana praktycznie przez 3 lata. Tutaj mamy zmianę, która robiona jest na chybcika. Podstawy programowe są pisane na kolanie” – wskazał Przewodniczący.

Cała rozmowa na polskieradio.pl


bg Image