schetyna2.png

„To, co dzisiaj polski rząd robi, to prosta droga do wyprowadzania nas z Unii Europejskiej” – powiedział Grzegorz Schetyna, przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Przewodniczący podkreślił, że „procedura, która jest wszczęta przez Unię Europejską będzie nas prowadzić do efektów finansowych”. „To się skończy sankcjami" - dodał. Rozmówca Jacka Żakowskiego relacjonował, że „temat migracji był omawiany m.in. podczas czwartkowego szczytu Europejskiej Partii Ludowej”.

„Głos Polski, polska aktywność jest oczekiwana w Europie" – mówił Grzegorz Schetyna wskazując, że „obecnie jest odpowiedni czas, aby Polska wykazała solidarną postawę wobec uchodźców”.

Polityk poinformował, że Platforma Obywatelska złoży rządowi „ofertę, która musi zostać podjęta przez polski rząd”. „Chcę rozmawiać z PiS, ministrem Błaszczakiem i z premier Szydło o tej sprawie. Polska nie może mieć twarzy odsuniętej, odwróconej od Europy, tak jak jest dzisiaj. Musimy pokazać, że jesteśmy w stanie rozmawiać o tych ważnych symbolicznych rzeczach w otwarty sposób” – mówił przewodniczący. „Platforma Obywatelska chce, aby przyjęto kilkanaście, albo kilkadziesiąt matek z dziećmi objętych wojną. Mówię tu konkretnie o osobach, które przebywają w obozach w Grecji i we Włoszech" – tłumaczył.

Grzegorz Schetyna odniósł się również do przesłuchania Michała Tuska przez Komisję śledczą ds. Amber Gold. „To przesłuchanie służy tylko temu, żeby uderzyć w Donalda Tuska, bo nie można jego dopaść, jego trafić, więc uderza się w syna. To zawsze bardzo przykre” – wyjaśnił poseł. Przewodniczący zwrócił uwagę, że z „ośmiu godzin przesłuchania wyciągnięto pół zdania”. „To absurd. Nie można się dać zastraszyć w ten sposób” - dodał.


bg Image