grupinski_3.png

„Żądamy dymisji Mariusza Błaszczaka, ponieważ nie zgłosił do dymisji wiceministra Jarosława Zielińskiego, który jest odpowiedzialny za sytuację w polskie policji” – powiedział Rafał Grupiński w „Politycznym Graffiti” w Polsat News.

Rozmówca Piotra Witwickiego wyjaśnił, że minister Zieliński powinien zostać usunięty ze stanowiska, ponieważ popełnił wiele błędów na tym stanowisku. Poseł przypomniał, że Jarosław Zieliński zdecydował o awansie policjantów, którzy dopuszczali się poważnych błędów czy pozwolił na wycinanie przez policjantów konfetti na jego powitanie.

Rafał Grupiński podkreślił, że do złożenia wniosku o dymisję ministra Błaszczaka przyczyniły się poważniejsze sprawy, takie jak zamordowanie Igora Stachowiaka na posterunku we Wrocławiu. „Z tej sytuacji powinny być wyciągnięte konsekwencje. Przez rok ta sprawa była chowana pod dywanem” - dodał.

Polityk odniósł się do zarzutów, że za czasów rządów PO-PSL zamykane były komisariaty policji, które teraz są ponownie otwierane przez PiS, tłumacząc, że Platforma „rzeczywiście zamykała małe posterunki, ale po to aby policjanci w radiowozach mogli patrolować ulice. „Propagandowo może to dla PiS korzystne, że mogą mówić o otwieranych nowych posterunkach, ale w rzeczywistości to nie podnosi bezpieczeństwa”.

Poseł odpowiedział również na pytanie o reprywatyzację TVP krytycznie odnosząc się do tego pomysłu. „Media publiczne są potrzebne, ale musza być wyzwolone spod rąk polityków” – tłumaczył Rafał Grupiński. Poseł poinformował, że Platforma Obywatelska przygotowuje projekt ustawy, który spowoduje, że media nie będą zależne od polityków. „Chcemy zbudować zabezpieczenia, dzięki którym żadna ekipa nie będzie mogła ich zawłaszczać”.


bg Image