Neumann_pap.png

„Ten cały przemysł który PiS rozpętał, ten hejt smoleński, teorie zamachowe właściwie religia smoleńska doprowadziły do bardzo głębokich podziałów w Polsce” – powiedział Sławomir Neumann, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

Rozmówca Kamili Biedrzyckiej-Osicy podkreślił, że „nikt z nas się nie spodziewał siedem lat temu, że katastrofa smoleńska będzie rozgrywana politycznie, cynicznie przez część sceny politycznej, partii politycznych”. Jak zauważył „dopiero po siedmiu latach wiadomo, czy należało w Polsce dokonać ekshumacji czy wcześniej przeprowadzić sekcje zwłok”. „Dzisiaj jesteśmy mądrzejsi” - dodał. Poseł zwrócił uwagę, że „żałoba się skończyła po roku i została tylko polityka”.

Sławomir Neumann mówił w programie „#dzieńdobryWP”, że najbardziej szokuje go zachowanie generała Marka Pasionka, który brał udział w śledztwie od samego początku - już po sekcjach, od kwietnia 2010 r. nadzorował prace prokuratorów przez siedem lat. „Powinno się przesłuchać i prokuratora Seremeta i przede wszystkim Pasionka” ponieważ jak przypomniał przewodniczący „to on m.in., decydował, że nie było potrzeby robić w Polsce kolejnych sekcji zwłok”.

„Dzisiaj też dosyć oszczędnie dzieli się wiedzą. Zamiast położyć wszystkie dokumenty na stół, dotyczące ekshumacji i zaangażowania prokuratury w 2010 r. i później, to jesteśmy świadkami wypuszczania pojedynczych informacji, które mają udowadniać pewną tezę polityczną” – tłumaczył Sławomir Neumann.

Źródło: wp.pl

 

 


bg Image