grabiec_2.png

„Wiele razy w ciągu ostatnich lat widzieliśmy, że gdy PiS brakowało paliwa politycznego politycy tej partii wracali do tematu katastrofy smoleńskiej” – mówił Jan Grabiec, rzecznik prasowy Platformy Obywatelskiej, w programie „#dzieńdobryWP”. Poseł wyjaśnił, że „obecnie mamy do czynienia z próba odwrócenia uwagi od wpadek wizerunkowych rządu m.in. od śmierci Igora Stachowiaka”.

Jan Grabiec podkreślił, że „intencją PiS-u jest wybrnąć z kłopotów wizerunkowych, oskarżyć Platformę Obywatelską, a nie wyjaśnić, jak to możliwe że przez siedem lat komisja Antoniego Macierewicza okłamywała Polaków”.

Polityk przypomniał, że w czasie rządu PO-PSL kilka ekshumacji zostało wykonanych, gdy pojawiły się przesłanki, ze coś było nie tak. Zaznaczył, że to co dziś robi PiS, to próba ataku na premier Ewę Kopacz. Jan Grabiec zwrócił uwagę, że była premier nie uciekła ze Smoleńska, tak jak to zrobił Antoni Macierewicz, ale „pojechała do Moskwy w najtrudniejszym momencie kiedy rodziny identyfikowały swoich bliskich”. „Ewa Kopacz pojechała do Moskwy by pomóc rodzinom tej trudnej sytuacji. Niektóre z rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej są dzisiaj aktywnymi politykami” – dodał.

 


bg Image