budka10.png

"W czasie rządów Platformy Obywatelskiej, jeśli były niedociągnięcia, to funkcjonariusze byli pociągani do konsekwencji. Dzisiaj przez rok nikt nie został ukarany. PiS ukrywał to, że policjanci nadal pracowali i byli awansowali" – powiedział wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka w rozmowie z Dominiką Wielowieyską. Odniósł się w ten sposób do bulwersujących informacji dotyczących śmierci Igora S. na wrocławskim komisariacie policji.

Polityk podkreślił, że "opinia publiczna ma prawo żądać od rządzących wyjaśnienia sprawy". "To dzięki Platformie Obywatelskiej w paralizatorach umieszczone są kamery. Przyjęliśmy strategię modernizacji policji, która ma być realizowana przez PiS" – zaznaczył.

"Nie mam pojęcia dlaczego prokuratura nie przekazała tego szokującego materiału policji. Być może jest tu niedopełnienie obowiązku przez prokuratora. To prawdopodobnie wojna między Błaszczakiem a Ziobro doprowadziła do takiej sytuacji" – mówił Borys Budka.

Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej odniósł się także do poprawki dotyczącej wyboru członków KRS proponowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości.

"Nadal obecna większość wybierać będzie kandydatów. To udawanie, że coś się zmieni. W Polsce obowiązuje konstytucja i ona jasno wskazuje ilu przedstawicieli wybiera Sejm, ilu Senat, a ilu środowiska sędziowskie" – wskazał polityk.

Źródło: tokfm.pl


bg Image