neumann1.png

"Prokuratura nie jest w stanie wezwać z USA Berczyńskiego. Ten sam się przyznaje do +wywalenia+ śledztwa, ucieka do USA, z jego byłej firmy bez przetargu za dwa miliardy kupuje się samoloty dla VIP-ów. Na to prokuratura nie ma siły odpowiedzieć. Natomiast można ścigać Tuska" - zwrócił uwagę w programie "Jeden na Jeden" Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska, poseł Sławomir Neumann.

Prokuratorzy z zespołu wyjaśniającego okoliczności katastrofy smoleńskiej wezwali Donalda Tuska na 5 lipca w charakterze świadka do postępowania prowadzonego ws. niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych, polegającego m.in. na nieprzeprowadzeniu sekcji zwłok ofiar katastrofy.

W rozmowie z Bogdanem Rymanowskim Sławomir Neumann zasygnalizował, że wezwania byłego premiera na przesłuchania w sprawie katastrofy smoleńskiej są "kwestią takiej złośliwości i chęcią uprzykrzania życia Donaldowi Tuskowi przez prokuraturę i przez PiS". Dodał, że jest to realizacji planu "zasłużenia się prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu przez Zbigniewa Ziobrę i prokuratorów w nękaniu Tuska".

To już drugie wezwanie szefa Rady Europejskiej do prokuratury. 19 kwietnia zeznawał jako świadek w śledztwie dotyczącym przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez kierownictwo SKW w związku z podpisaniem przez nich umowy z rosyjską FSB.

Przewodniczący pytany był również o wczorajszą decyzję Jarosława Kaczyńskiego, który ogłosił wycofanie się z pomysłu wprowadzenia tzw. wstecznej dwukadencyjności dla samorządowców. "Na takie deklaracje patrzę z dużym dystansem" - powiedział Sławomir Neumann. Zasygnalizował, że decyzja Kaczyńskiego w tej kwestii to tylko "wygaszanie pewnych pól konfliktu, bo do Jarosława Kaczyńskiego dotarło, że otwartych wiele frontów powoduje, że nie są w stanie żadnej wojny przeprowadzić". "Zobaczymy, co będzie na jesieni" - dodał.

Źródło: tvn24.pl


bg Image