budka10.png

„Polacy oczekują tego, by wyjaśniać, jakie ktoś ma wizje kraju po rządach PiS. Chcemy zmierzyć się z postprawdą, którą rządzący zostawią. Jestem przekonany, że gdyby takie debaty byłyby, odpowiednio medialne dotarcie byłoby dużo większe. Z parlamentu nie jest to dobrze relacjonowane” - powiedział w „Rozmowie dnia” w Programie 1. Polskiego Radia Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej poseł Borys Budka nawiązując do propozycji serii debat programowych między politykami Platformy i PiS.

W kwestii pytań o stanowisko Platformy Obywatelskiej w sprawach między innymi programu 500+ czy wieku emerytalnego, poseł podkreślał, że „od początku chcieliśmy, żeby 500+ było bardziej sprawiedliwe". "O szczegółach będziemy rozmawiać, gdy będzie można pokazać wyliczenia. Rozszerzymy 500+, aby był programem demograficznym i dotyczył pierwszego dziecka, bo to wtedy rodzice mają problem. Wsłuchujemy się w głos bardzo dobrych ekonomistów, ale widzimy, że Polacy wybrali pewien model redystrybucji środków w budżecie. Myślałem, że ludzie wolą to, co przez lata proponowała Platforma Obywatelska. Ludzie wolą pieniądze w kieszeni. Uczymy się na własnych błędach, aby na dole zapadały decyzje, a nie w gabinetach" - mówił.

Recenzując paniczny atak PiS na Platformę Obywatelską, Borys Budka argumentował, że „PiS kieruje swój przekaz wyłącznie do nas, bo widzi, że Platforma Obywatelska pod kierownictwem Grzegorza Schetyny jest zagrożeniem". "Wyborcy wyraźnie wskazują w sondażach, kto stanowi alternatywę dla PiS" - zwrócił uwagę.

Źródło: polskieradio.pl


bg Image