schetyna10.png

"Uważam, że poważnym traktowaniem obywateli, jeżeli chce się rozmawiać o konstytucji, jest położenie projektu na stół" - powiedział w programie „Gość Radia ZET” Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna, odnosząc się do propozycji prezydenta Andrzeja Dudy, który podczas uroczystości w 226. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja powiedział, że chce, aby w 2018 r. odbyło się referendum w sprawie konstytucji.

Zwracając uwagę na braku projektu i prezydenckiego pomysłu na zmiany w konstytucji, Grzegorz Schetyna podkreślił, że „jeżeli polityk nie ma własnego pomysłu na polityczną rzeczywistość i pyta obywateli, pyta Polaków czego chcecie, jak widzicie ustrój Polski, to znaczy, że jest albo nieprzygotowany do tej funkcji, albo jest niepoważny”.

Przewodniczący przyznał, że zmiany w konstytucji są potrzebne, ale potrzebny jest też konkretny "projekt i wizja tych zmian". Wskazał na spory w środowisku PiS związane z zapowiedzią prezydenta Dudy. "Nie można z niepoważnymi ludźmi, którzy traktują taką wewnętrzną rozgrywkę, czy jakby zorganizowanie, zarezerwowanie sobie miejsca kto będzie miał prawo za rok w setną rocznicę odzyskania niepodległości, mówić o zmianie konstytucji. Bo ja widzę w tym jakiś wyścig między politykami PiS. Wyścig między prezydentem Dudą a prezesem Kaczyńskim. I dlatego nie traktuję tego poważnie" - powiedział Grzegorz Schetyna.

Źródło: radiozet.pl


bg Image