schetyna7.png

„Ważne, by opozycja jako całość mogła liczyć na większe poparcie niż obóz rządzący plus ewentualni koalicjanci PiS” - powiedział Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna, nawiązując do planów PO na najbliższe wybory samorządowe.

W rozmowie z Grzegorzem Osieckim przewodniczący doprecyzował, że pomysł budowy wspólnego bloku opozycyjnego to „zbudowanie jednej formuły opozycyjnej przed wyborami samorządowymi opartej na ochronie samorządności".

"Stworzenie wspólnej listy w wyborach samorządowych i przedstawienie propozycji kolejnych etapów reformy samorządowej, czyli decentralizacji i dobrego zorganizowania samorządów w porozumieniu z administracją rządową. To będziemy proponować wszystkim, którzy uważają, że to dobra odpowiedź na centralistyczne zapędy PiS" - wyjaśniał Grzegorz Schetyna

Przewodniczący mówił także o pierwszych propozycjach Platformy Obywatelskiej dla Polski i Polaków po rządach PiS. „My mówimy o trzynastej emeryturze i przemodelowaniu 500 plus. Naszym zdaniem transfery społeczne są nie po to, by walczyć o poparcie polityczne, ale rozwiązywać demograficzne problemy. Z jednej strony zwiększyć dzietność, z drugiej strony prowadzić politykę senioralną.” W odniesieniu do nieprzemyślanych i rozrzutnych działań rządu PiS Grzegorz Schetyna przypomniał, że Platforma Obywatelska podjęła "współpracę z prof. Andrzejem Rzońcą, który ma wielkie doświadczenie w Radzie Polityki Pieniężnej i zakładał FOR".

"Będziemy kalkulować, jak wykorzystać koniunkturę światową, by stworzyć lepsze warunki życia Polaków. Zawsze będziemy wskazywać źródło, z którego mogą pochodzić transfery. Jeśli coś obiecamy, to po to, by to zrealizować, a nie obiecać" - podkreślił.

Jednym z tematów rozmowy była także kwestia złożonego przez Platformę Obywatelską wniosku o wotum nieufności wobec ministra obrony Antoniego Macierewicza. Grzegorz Schetyna zwrócił uwagę, że "Kaczyński może go odwołać w każdej chwili, ale skoro tego nie czyni, to oznacza, że nie chce".

"To był element porozumienia Kaczyński-Rydzyk i decyzja będzie podjęta po ustaleniach między Nowogrodzką a Toruniem” - zasygnalizował.

Wskazując na potrzebę pilnej reakcji w kwestii działań szefa resortu obrony przypomniał że wniosek PO "o komisję śledczą w tej sprawie leży w zamrażarce marszałka Kuchcińskiego już pół roku". "Debata i argumentacja są pokazaniem siły opozycji, szczególnie jeśli dotyczy to Macierewicza, gdzie przypadków łamania prawa jest dużo" - zaznaczył.

Źródło: gazetaprawna.pl


bg Image