kierwinski1.3.png

"Mamy bardzo dużo do zaproponowania wyborcom. Jesteśmy w trakcie pogłębionego dialogu z Polakami w sprawie programu. Mówimy o reformie 500+, ale także ustrojowej - dobrze funkcjonującym TK, prokuraturze i sądach. Na wszystkie wydatki państwo musi zarobić. Trzeba rozwinąć gospodarkę" - powiedział w programie "Kwadrans Polityczny" poseł Marcin Kierwiński. Dodał, że "rząd PiS ma dużo programów rozdawniczych; rozpoczęło już kilka, ale na wszystkie ich pomysły nas nie stać".

Polityk odnosząc się do kwestii obronności i sytuacji w polskim wojsku wskazał, że "to co się dzieje w resorcie obrony narodowej to jest jeden wielki skandal". "Jarosław Kaczyński powinien pójść po rozum do głowy i odwołać pana Macierewicza z funkcji ministra obrony narodowej, bo jest największym szkodnikiem w rządzie. On rozmontowuje polską armię, doprowadził do jej zapaści. Jeżeli tego człowieka dalej prezes Kaczyński będzie bronił, będzie pozwalał mu zatrudniać kolejnych Misiewiczów to, złożymy kolejny wniosek o wotum nieufności. Wotum nieufności jest najmocniejszą bronią, po którą może sięgnąć opozycja, żeby pokazać rządzącym: 'nie idźcie tą drogą'. I z tego korzystamy" - podkreślił Marcin Kierwiński.

Poseł był pytany także o posłów, którzy opuścili partię .Nowoczesna i dołączyli do Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

"Nowi posłowie wzmocnią nasz klub. Widać, że Polacy tracą zaufanie do rządu PiS. Po stronie opozycji jest jeden lider i go wskazują ludzie w wyborach. Największą partią opozycyjną jest PO i mamy największe doświadczenie, żeby zatrzymać PiS. Konstruktywne wotum było szansą dla wszystkich partii, żeby wypunktować rządy PiS i Grzegorz Schetyna świetnie to zrobił" - wskazał polityk.

Marcin Kierwiński odnosząc się do jutrzejszego powitania Donalda Tuska na Dworcu Centralnym w Warszawie powiedział, że nie wybiera się na dworzec, ale kibicuje Donaldowi Tuskowi, "aby nagonka na niego szybko sie skończyła". "To oddolna akcja, zbierają się ludzie, którzy wiedzą, jak dużo Donald Tusk zrobił dla Polski. Patrzymy na to w kontekście happeningu, a powinniśmy analizować, dlaczego działanie rządu wywołuje tak duży podział społeczeństwa" - dodał.

Źródło: tvp.info


bg Image