9.12.15_Budka_min_m.png

„Nie jestem w stanie zaakceptować faktu, że katastrofa smoleńska na lata stała się paliwem politycznym dla jednego obozu i na grobach ofiar buduje się tę narrację polityczną” – powiedział Borys Budka, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej w „Politycznym Graffiti” w Polsat News. „To jest po prostu nieludzkie” - dodał.

Odpowiadając na pytania o konferencję prokuratury ws. śledztwa dotyczącego katastrofy smoleńskiej rozmówca Marty Kurzyńskiej podkreślił, że „to jest kompromitacja tych wszystkich, którzy wmawiają Polakom bzdurne teorie spiskowe, którzy z katastrofy smoleńskiej uczynili swego rodzaju religię i niestety na grobach 96 ofiar budują swój kapitał polityczny”.

Poseł zwrócił uwagę, że ludzie, którzy podlegają Zbigniewowi Ziobro twierdzą, że "Macierewicz mówi bzdury". Borys Budka zasygnalizował, że Antoni Macierewicz „stworzył mit smoleński tylko po to, by być najbliżej prezesa Kaczyńskiego, który stracił najbliższą sobie osobę w tej katastrofie". „Ja tego po ludzku panu Kaczyńskiemu współczuję” - dodał.

Odnosząc się do reformy ustawy o KRS Borys Budka zaznaczył, że „minister Ziobro, nie mając żadnego doświadczenia praktycznego, nigdy nie wykonując żadnego zawodu prawniczego, nie orzekając, nie reprezentując nikogo, próbuje wprowadzać zmiany, które absolutnie nie poprawiają wymiaru sprawiedliwości”. „Pan minister Ziobro ma wyjątkowy dar do odwracania kota ogonem. Absolutnie nie jest tak, że on jedyny ma rację, ma monopol na wiedzę, a wszyscy, którzy go krytykują, nie znają się” – mówił poseł Budka.

Źródło: polsatnews.pl


bg Image