c_710_0_16777215_00_images_klich2_min1.png

"PiS także na gruncie wojskowym realizuje politykę odklejania Polski od Europy. Na początku trzeba powiedzieć, że Eurokorpus, który w 1992 roku stworzyły Francja i Niemcy, jest bardzo istotną formą współpracy wojskowej Unii Europejskiej, a ostatnio także NATO, bo Eurokorpus został włączony do sił szybkiego reagowania sojuszu. Nasza w nim pełnoprawna obecność wzmacniała pozycję Polski w obu organizacjach. Rezygnacja ze statusu pełnoprawnego członka to strzał nie w jedno, ale oba kolana naszego bezpieczeństwa" - powiedział senator Bogdan Klich w rozmowie z Pawłem Wrońskim.

Polityk wskazał, że przejście ze statusu państwa ramowego do obserwatora "oznacza, że nasza obecność będzie symboliczna, a nie realna". "Nie będziemy uczestniczyć w procesach decyzyjnych, nie będziemy mieli wpływu na planowanie, dowodzenie. Stracimy możliwość szkolenia dla 120 oficerów i podoficerów, którzy przebywają w dowództwie w Strasburgu. Polska traci jedną z kotwic, za pomocą której umocowana jest w strukturach świata zachodniego" - podkreślił Bogdan Klich.

"Warto dodać, że uczestnictwo w Eurokorpusie nie oznacza wydzielania do niego jakichś specjalnych oddziałów i przenoszenia ich w inne miejsce. One pozostają nadal w swoich krajach. To są zresztą te same oddziały, których może używać w operacjach NATO" - mówił senator.

Cała rozmowa: wyborcza.pl


bg Image