grupinski5.png

"Jeśli pani Marie Le Pen mówi, że czeka na swoje zwycięstwo, żeby razem z Jarosławem Kaczyńskim rozpocząć demontaż Unii - mówi to polityk, który się pewnie na co dzień Polską specjalnie nie interesuje - to znaczy, że obecny fatalny sposób działania polskiego rządu jest bardzo, bardzo szeroko widoczny i jest interpretowany jako właśnie działanie antyunijne" - zwrócił uwagę "Sygnały dnia" poseł Rafał Grupiński .

W rozmowie z Piotrem Goćkiem polityk wskazał, że rząd wykonał "w ostatniej chwili tak wiele fatalnych gestów, jeśli chodzi o spójność Unii, całe zachowanie w Brukseli, atak na Donalda Tuska, próba zastosowania staropolskiego, niestety, liberum veto w gronie państw unijnych - to spowodowało spore zaniepokojenie przywódców innych państw".

Przywołał również słowa Witolda Waszczykowskiego, który mw wywiadzie dla jednego z dzienników, oświadczył, że Polska będzie teraz negatywnie działała w Unii oraz, że obniża swoje zaufanie, a Unię uważa za zbiór oszustów. "To odbiło się w tej chwili echem bardzo szerokim w Europie i w świecie, wszędzie to jest cytowana ta wypowiedź" - dodał.

Rafał Grupiński był również pytany o ewentualną kandydaturę Donalda Tuska w wyborach prezydenckich w 2020 roku.

"Jesteśmy w tej sprawie gotowi rozmawiać, jeśliby w przyszłości Donald Tusk chciał rzeczywiście wziąć udział w tego rodzaju przedsięwzięciu. Byłoby to ważne dla Polski, tak więc do takiego planu jesteśmy gotowi, natomiast też wszystko zależy od tego, jakie plany będzie miał Donald Tusk po drugiej części swojej kadencji" - podkreślił polityk.

Odnosząc się do kwestii wyborów samorządowych i list wyborczych Rafał Grupiński mówił, że Platforma Obywatelska będzie starała się "na pewno porozumiewać z wszystkimi najważniejszymi podmiotami opozycyjnymi co do naszych kandydatów i konsultować wszystkie najważniejsze miejsca".

"Niestety, mamy ten problem, że nie znamy do końca pomysłów Jarosława Kaczyńskiego na ordynację wyborczą. Dzisiaj znamy tylko z plotek i z pewnych wywiadów Jarosława Kaczyńskiego, jak ta ordynacja być może będzie wyglądała. Bardzo wiele zależy na przykład od progu, jaki zostanie wyznaczony w wyborach samorządowych, od tego, czy powyżej gmin będą mogły startować komitety samorządowe, czy tylko partie polityczne. Jest bardzo wiele pytań i od tego też zależy, jakich kandydatów będziemy starali się z opozycją ustalać" - zaznaczył polityk.

Cała rozmowa: polskieradio.pl


bg Image