Kidawa2.png

"Dla mnie to największe samobójstwo polityczne, jakie w ostatnim czasie widziałam" - powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska o kandydaturze Jacka Saryusz-Wolskiego na przewodniczącego Rady Europejskiej. Wicemarszałek Sejmu zwróciła uwagę, że Jacek Saryusz-Wolski zrobił obrzydliwy bałagan w Europie i doprowadził do tego, że musi być wyrzucany z własnej frakcji za takie zachowania.

Małgorzata Kidawa-Błońska zasygnalizowała, że Jacek Saryusz-Wolski poniesie za swoją decyzję konsekwencje, ponieważ „bardzo trudno będzie mu się kiedykolwiek odnaleźć w polityce europejskiej, bo nikt nie będzie miał do niego zaufania, a w polityce zaufanie jest bardzo ważne”.

Na pytanie Roberta Mazurka o to czy Polska powinna przyjąć euro, wicemarszałek odpowiedziała twierdząco. Poseł przypomniała, że w tym czasie, kiedy Platforma 8 lat temu, już właściwie 9,5, obejmowała władzę, nie wiadomo było jeszcze, że nastąpi kryzys, który nastąpił i były różne niesprzyjające okoliczności. „Cały czas mówiliśmy o tym, że przyjęcie euro jest dla Polski korzystne, oczywiście w momencie, kiedy nasza gospodarka i sytuacja będzie taka, że będzie to bezpieczne dla naszych obywateli. A ten czas się zbliża” - dodała.

Cała rozmowa: rmf24.pl

 


bg Image