Halicki_media2.png

"Jacek Saryusz-Wolski uczestniczy w intrydze antypolskiej. I to od wielu miesięcy, to nie przypadek, że to się zdarzyło teraz. Intryga ta nie ma na celu wypromowania polskiego kandydata, ale osłabienie tego, który jest przewodniczącym RE, Donalda Tuska" - powiedział w programie "Salon Polityczny Trójki" wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska poseł Andrzej Halicki. Przypomniał, że m.in. już "w 2009 roku PiS doniósł na złe wykorzystanie funduszy na stadionie Legii, potem o sfałszowaniu wyborów samorządowych".

"Jeżeli efektem działań rządu będzie utrącenie kandydatury Donalda Tuska i np. wybór socjalisty zamiast chadeka, z innego kraju, na pewno dalekiego od reprezentowania naszych interesów, to jest to podwójna kompromitacja PiS" - przestrzegł w rozmowie z Pawłem Lisickim.

Andrzej Halicki zwrócił uwagę, że Donald Tusk cieszy się szerokim poparciem. "Rząd PiS jest jedynym, który zgłasza obiekcje. Zderzy się ze ścianą, z nieprzyjemnymi dla nich reakcjami. To intryga, która działa na osłabienie UE i jej dezintegracje" - powiedział.

Źródło: polskieradio.pl


bg Image