neumann1.png

"Niepopieranie kandydatury Donalda Tuska, czy wręcz próba zaszkodzenia jego kandydaturze jest kompletnym głupstwem na skalę światową i do tego szkodzi Polsce, bo to jest wbrew interesom Polski" - powiedział przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Sławomir Neumann w programie "Jeden na jeden"  odnosząc się do spekulacji o rzekomym, ewentualnym zgłoszeniu przez PiS kandydatury Jacka Saryusz-Wolskiego na szefa Rady Europejskiej. "To jest żenujący ruch dla PiS, bo pokazuje, że nie mają kompletnie nikogo u siebie, kto mógłby być kandydatem nawet wirtualnym na jakiekolwiek stanowisko w Europie i muszą sięgać do kadr Platformy" - dodał.

W rozmowie z Bogdanem Rymanowskim Sławomir Neumann wskazał, że "Jacek Saryusz-Wolski doskonale zna Europę, stosunki w niej panujące i dyplomację wewnątrz Europy". "Wie na pewno też, że pomysł, żeby jego wystawiać jako kandydata na szefa Rady Europejskiej jest pomysłem kompletnie absurdalnym, który nie uzyska żadnego poparcia nigdy" - podkreślił.

"Myślę, że Saryusz-Wolski powinien przeciąć te spekulacje, bo one nie służą jemu, Tuskowi i też Polsce" - wskazał przewodniczący.

Sławomir Neumann był również pytany o list reżysera spektaklu "Klątwa" skierowany do szefa Komisji Europejskiej, Jeana Claude’a Junckera.

"Myślę, że jest to lekka przesada. Wolność artystyczna, ale też wolność do prowokacji artystycznej jest jedną rzeczą, ale uprawianie z tego polityki - po każdej stronie, czy artystów, czy polityków - jest rzeczą niepotrzebną. Widziałem wiele prowokacji artystycznych, które miały na celu tylko to, żeby wzbudzić zainteresowanie daną sztuką, danym przedstawieniem" - mówił polityk.

Źródło: tvn24.pl


bg Image