Kidawa2.png

„Każde kolejne wystąpienie prezesa w ostatnim czasie to pokaz pogardy dla wszystkich, którzy nie myślą tak jak pan prezes czy nie są związani z PiS” – powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska odnosząc się do wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który podczas sejmowej debaty określił Prawo i Sprawiedliwość partią panów.

„To może świadczyć o tym, że pan prezes traci swoją czujność polityczną, którą miał zawsze i ulega tanim emocjom” – dodała Wicemarszałek Sejmu.

Rozmówczyni Piotra Węża zwróciła uwagę, że „Marszałek Kuchciński jest doświadczonym parlamentarzystą, przez wiele lat był bardzo dobrym wicemarszałkiem Sejmu i bardzo dobrze prowadził obrady”. Zasygnalizowała, że gdyby przypomniał sobie jak potrafił wówczas pracować z posłami, na pewno współpraca z opozycją układałaby się lepiej. Małgorzata Kidawa-Błońska mówiła, że „może słowa, które usłyszał od opozycji, spowodują, że się zreflektuje i że będzie możliwa współpraca”.

W programie 24 pytania w Polskim Radiu 24 poruszona została również kwestia nowych przepisów w sprawie wycinki drzew. „Drzewo rośnie bardzo wolno, a 70, 80-letnie drzewa to skarb, który należy chronić” – podkreśliła wicemarszałek. Zaznaczyła, że źle się stało, że jest ta ustawa i jeszcze gorzej, że nie można jej szybko zatrzymać.

Źródło: polskieradio.pl


bg Image