Krol.png

"Władze w Polsce zostały wybrane w demokratycznych wyborach, natomiast nie zawsze w sposób demokratyczny PiS tą swoją władzę sprawuje. Rząd PiS uważa, że ma monopol na rację" - powiedział w programie "Gość Poranka TVP Info" poseł Wojciech Król. Dodał, że "mimo wielu opinii środowisk prawniczych i demokratycznego świata, PiS brnie w ślepy zaułek".

Polityk odniósł się także do wymiany zdań pomiędzy wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem a ministrem spraw zagranicznych Witoldem Waszczykowskim, podczas której wiceprzewodniczący KE krytycznie ocenił przestrzeganie praworządności w Polsce przez rząd PiS.

"Uważam, że Unia Europejska, której jesteśmy członkiem, ma prawo wydawać swoje opinie jeżeli w Polsce nie jest przestrzegane prawo. Myślę, że trzeba życzliwie przyjąć tego typu uwagi. Warto zastanowić się czy wszystkie działania, które podejmowało PiS, były na pewno zgodne z polskim porządkiem prawnym" - mówił Wojciech Król.

Poseł pytany o to, czy Donald Tusk powinien zostać wybrany na drugą kadencję przewodniczącego Rady Europejskiej wskazał, że tak, "chociażby z tego względu, że jest to w interesie Polski". "To jest polski polityk, który zajmuje najbardziej prestiżowe świeckie stanowisko na świecie. Jarosław Kaczyński ma interes w tym, żeby Donald Tusk pozostał poza Polską, ponieważ boi się powrotu Donalda Tuska do Polski. Każdorazowo, kiedy rywalizowali, Jarosław Kaczyński przegrywał" - podkreślił polityk.

"Polska dzięki rządom Platformy Obywatelskiej ma silną pozycję w Unii Europejskiej. To, co budowała w UE, dziś PiS nie zawsze chce pielęgnować" - zaznaczył Wojciech Król.

Źródło: tvp.info

 

 


bg Image