trzskowski3.png

"Słuchając rok temu expose ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego starliśmy się reagować powściągliwie. Po roku wiemy, że polityka zagraniczna pod rządami PiS marginalizuje Polskę na arenie międzynarodowej" - zwrócił uwagę w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem, członek sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych i wiceprzewodniczący Komisji do Spraw Unii Europejskiej poseł Rafał Trzaskowski.

"PiS nie przedstawia żadnych pozytywnych inicjatyw w UE.  Kiedy pojawiają się problemy chowają głowę w piasek. Rządzący głośno krzyczą tylko w Polsce. W Europie milczą. Postawili na złych strategicznych sojuszników. Europa nie wie jakie jest stanowisko Polski w wielu sprawach. Jeśli mówi się o elastycznej solidarności względem problemu uchodźców, to nie należy się dziwić, gdy UE będzie stosowała elastyczną solidarność wszędzie indziej" - powiedział.

Poproszony o komentarz w sprawie braku poparcia ze strony polskiego rządu dla Donalda Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej zaznaczył, że  "Donald Tusk może zostać szefem Rady Europejskiej bez poparcia rządu polskiego, co będzie fatalnie świadczyło o PiS". "Nie rozumiem, jak PiS może woleć na tym stanowisku francuskiego polityka i mówić, że Tusk może mieć zarzuty, których nie ma. Kiedy my w PE mówimy szczerze o sytuacji w Polsce, jest to donosicielstwo, a kiedy PiS mówi takie rzeczy o Tusku kanclerz Merkel, jest to dopuszczalne? Przecież to Himalaje hipokryzji" - wskazał.

Pytany czy będzie kandydatem Platformy Obywatelskiej na prezydenta Warszawy podkreślił, że PO "ma kilku dobrych kandydatów". "W lipcu pewnie poznamy oficjalnego kandydata. Osobiście jako dojrzały polityk nie mogę wykluczyć żadnego scenariusza" - wyjaśnił.

Źródło: rp.pl


bg Image