kierwinski9.png

„Jeśli Kaczyński chce wprowadzać kadencyjność władz samorządowych, to czemuś ma to służyć. Pewnie chodzi o to, żeby w tych miastach, w których zwyczajowo PiS nie ma szans wygrania, ponieważ są dobrzy prezydenci, burmistrzowie, którzy od wielu lat urzędują, żeby tych ludzi po prostu wyeliminować ze startu” - ocenił poseł Marcin Kierwiński, członek Zarządu Krajowego Platformy Obywatelskiej.

Poseł zwrócił uwagę, że „sam Jarosław Kaczyński jest zaprzeczeniem czegoś takiego jak kadencyjność”, ponieważ „jest politykiem z chyba największym stażem”. Marcin Kierwiński zauważył, że skoro prezes PiS twierdzi, że „doświadczenie nie jest potrzebne na poziomie lokalnym, a jest potrzebne na poziomie krajowym, no to jest bardzo niespójne”.

„Nie lubię gmerania przy ordynacji” – mówił rozmówca Dominiki Wielowieyskiej. Zasygnalizował, że „po raz kolejny będziemy mieli sytuację, kiedy prawo jest stosowane tylko po to, żeby zwiększyć szanse wyborcze PiS”.

Gość „Poranka Radia TOK FM” odniósł się również do reformy edukacji, którą od 2017 roku wprowadza rząd PiS. „To co proponuje PiS to niszczenie polskiej edukacji, cofanie jej o wiele lat wstecz” – podkreślił Marcin Kierwiński. Zapowiedział, że Platforma Obywatelska będzie głównym partnerem Związku Nauczycielstwa Polskiego w procedurze referendalnej biorąc czynny udział w zbiórce podpisów pod referendum.

Źródło: tokfm.pl

 

 


bg Image