kluzik3.png

"Andrzej Duda przez trzy tygodnie nie zabrał głosu ws. przyjętej przez Sejm reformy. Mam podejrzenia, że prezydent tak długo myślał w tej sprawie, żeby stworzyć wrażenie, że myśli samodzielnie. Jeśli prezydent dzisiaj tę ustawę podpisze, to stworzy jeszcze trudniejszą sytuację samorządom, niż mógł to zrobić" - powiedziała w "Polsat News" wiceprzewodnicząca Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Joanna Kluzik Rostkowska odnosząc się do przyjętej przez Sejm i przekazanej do podpisu prezydenta ustawie dotyczącej zmian w systemie edukacji.

"Myślę, że w tej sprawie trzeba przenieść się na Nowogrodzką. Nie wierzę, że prezydent Duda podejmie w tej sprawie samodzielną decyzje. Decyzję już podjął, albo zaraz podejmie Jarosław Kaczyński" - podkreśliła Joanna Kluzik-Rostkowska. Zaznaczyła przy tym, że jednak ma nadzieję, że "Jarosław Kaczyński pójdzie po rozum do głowy i powie prezydentowi Dudzie, by pierwszy raz tego podpisu nie złożył".

"My już dawno temu próbowaliśmy przekonać rząd, że pani minister Zalewska to nie jest najszczęśliwszy pomysł na polską edukację" - wskazała wiceprzewodnicząca Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska. Dodała, że "odpowiedzialność jest po stronie rządu; najważniejsze jest to, by nie psuć polskiej edukacji".

Joanna Kluzik-Rostkowska odniosła się również do zapowiedzianego przez Związek Nauczycielstwa Polskiego referendum w sprawie reformy edukacji, dla którego wsparcie ogłosiła Platforma Obywatelska. "Wszystkie organizacje, które uważają, że ta reforma nie ma sensu, będą współpracować w organizowaniu referendum. W tym tygodniu będziemy rozmawiać o szczegółach" - zapowiedziała.

Źródło: polsatnews.pl


bg Image