tomczyk2.png

"Po tym, co się dzieje w ostatnich tygodniach, jestem przekonany, że dwa główne uderzenia w 2017 roku pójdą w stronę wolnych mediów i opozycji. To ostatnie dwa miejsca, których nie posiadł Jarosław Kaczyński" - przestrzegł poseł Cezary Tomczyk w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem.

Cezary Tomczyk zaznaczył, że nie kwestionuje prawa PiS do rządzenia, ale „kwestionuje przekraczanie mandatu danego mu przez obywateli”. Poseł wskazał, że „PiS nie ma większości konstytucyjnej, mimo to ma konstytucję za nic”. „Nie wygramy z PiS-em rewolucją, tylko w normalnych i demokratycznych wyborach. Każdy dzień psucia przez niego państwa, każdy dzień groteski tych rządów przybliża ich do końca” - dodał. 

„Współpraca partii opozycyjnych jest kluczem do pokonania PiS” – podkreślił Cezary Tomczyk. Zazanczył, że Platforma Obywatelska „jest otwarta na współpracę, ale nie możemy być zaskakiwani nieprzemyślanymi propozycjami lidera Nowoczesnej”. „Władza PiS w Sejmie jest kuriozalna, nieprzewidywalna i chaotyczna” – mówił polityk. „Czy chcemy, żeby polski Sejm wyglądał jak spotkanie Klubu PiS, z wyzwiskami i bez opozycji?” – pytał, odnosząc się do głosowania ustawy budżetowej w Sali Kolumnowej 16 grudnia.

„Marszałek Kuchciński złamał prawo. Sprawa z mojego zawiadomienia jest w prokuraturze. Gdyby nie nagrania posłów, nigdy nie zobaczylibyśmy tych scen, które miały miejsce 16 grudnia w Sejmie” - zwrócił uwagę.

Źródło: rp.pl


bg Image