Nitras_1.png

"Wydaje mi się, że jest duża szansa na to, żeby cała opozycja - i ta, która jest na sali i ta, która nie jest na sali ale zgadzająca się z tym, że posiedzenie w Sali Kolumnowej nie było zgodne z prawem - żeby przygotowała wspólne stanowisko w tej sprawie i zaproponowała wspólną strategię" - powiedział w "Poranku Radia TOK FM" Sławomir Nitras. Polityk wyraził nadzieję, że "jest to możliwe i tego oczekuje od liderów opozycji".

"PiS na pewno próbuje nas bardzo mocno rozmiękczyć. W naszym interesie jest ,żeby PiS nie rozmiękczył atmosfery, tylko,żeby PiS musiał liczyć się z nami jako poważną siłą ponad 220 posłów" - powiedział Sławomir Nitras.

Podkreślił, że "Platforma Obywatelska jest dzisiaj wyjątkowo zjednoczona". "Mamy świadomość miejsca i czasu, w którym się znajdujemy. Mamy przed sobą wielki test, wielki test ma przed sobą Grzegorz Schetyna i inni liderzy opozycji. My się przygotowujemy do 11 stycznia i to będzie moment kiedy Kaczyński będzie musiał udowodnić, że stoi w prawie. Jesteśmy w stanie udowodnić 11 stycznia, że po naszej stronie jest prawo" - wskazał polityk.

Sławomir Nitras odniósł się także do oskarżeń polityków Prawa i Sprawiedliwości wobec jego osoby dotyczących rzekomego przeszukiwania prywatnych rzeczy posłów PiS.

"Ja za słowa o grzebaniu skieruję sprawę do sądu. Spokojnie czekam aż kurz opadnie, żeby nie podejmować decyzji pochopnie" - mówił.

Źródło: tokfm.pl


bg Image