halicki10.png

"To nieprawdopodobne, jak w ciągu tego roku zdemolowane zostały podstawy państwa prawa" - mówił w "Poranku Radia TOK FM" wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska, poseł Andrzej Halicki.

Polityk przestrzegł, że Sejm to kolejna instytucja, która może przestać być demokratyczną. "PiS-owi niepotrzebna jest debata polityczna i opozycja czy inne instytucje przyjęte w krajach demokratycznych jako standard. Na chama chcą to pokazać: że prawo to oni. Albo prawo to prezes i jego wola" - zwrócił uwagę. Podkreślił, że opozycja musi "obronić resztki demokracji - w tym parlamencie, mimo że jest chęć zorganizowania jakiegoś alternatywnego parlamentu". "PiS wygrało, ale to nie znaczy, że mogą wszystko na zasadzie widzimisię" - dodał.

"Nie chcę żartować i bagatelizować: mamy absolutnie antydemokratyczne ugrupowanie. Gorzej: antyeuropejskie, które dziś ciągnie Polskę na Wschód. Przypomnę to zaskakujące, ale  skandaliczne ocieplenie relacji z Łukaszenką kosztem telewizji Biełsat czy mniejszości polskiej na miejscu. To, co mówi minister Waszczykowski, to, jak Antoni Macierewicz demontuje armię, tak, jak demolują reprezentacji PiS polski system prawny czyni Polskę nie tylko krajem, który jest na marginesie krajów europejskich. Przede wszystkim stawia Polskę w bardzo trudnej sytuacji. I to jest przerażające. Odbudowanie tego zniszczenia będzie wielkim, wielkim wyzwaniem" - wskazał Andrzej Halicki.

Źródło: tokfm.pl

bg Image