kidawa5.1.png

"Kompromis byłby wtedy kiedy posłowie partii rządzącej, opozycji i dziennikarze usiedli do jednego stołu i wypracowali wspólne zasady funkcjonowania w Sejmie" - powiedziała w "Salonie politycznym Trójki" wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, odnosząc się do zmian w zasadach pracy dziennikarzy w Parlamencie.

Małgorzata Kidawa-Błońska pytana o możliwość osiągnięcia zgody między PiS a sejmową opozycją powiedziała, że "dobrze by było, aby udało się osiągnąć porozumienie". Marszałek relacjonowała jednak, że "przez kilka dni naszego protestu w Sejmie, nawet nie było chwili, żeby był taki sygnał, że możemy się porozumieć".

Pytana o kwestię piątkowego głosowania ustawy budżetowej wskazała, że "powinno odbyć jeszcze raz na sali plenarnej". "Uważamy, że marszałek Marek Kuchciński nie potrafi prowadzić obrad i nie powinien już pełnić tej funkcji"- powiedziała.

Podkreśliła także, że współpraca z opozycją wygląda w ostatnim czasie "bardzo dobrze".
 
Źródło: polskieradio.pl

bg Image